konkurs link

newsletter

  • 13.12.2019, Imieniny obchodzą: Łucja, Otylia, Eugeniusz
 
 

Spartan oddział silny jest! Relacja z wybiegania i zbierania

Spartanie Dzieciom Spartanie Dzieciom fot. Ewa Świerżewska

Po raz pierwszy widziałam ich, gdy kibicowaliśmy biegaczom podczas Maratonu Warszawskiego w 2011 roku i natychmiast podbili moje serce. Okazuje się, że nie tylko moje, bowiem Spartanie Dzieciom - grupa biegaczy, która poprzez udział w długodystansowych biegach ulicznych, niesie pomoc niepełnosprawnym dzieciom, zyskuje nie tylko coraz większe rzesze sympatyków, ale i zdobywa nowych członków. I jednemu, i drugiemu, a przede wszystkim zbiórce pieniędzy na protezy nóżek dla małego Stasia, służyć miało sobotnie wybieganie 3 sierpnia w Warszawie.

Pod hasłem "Zostań Spartaninem na 10 km" odbył się bieg najchętniej uczęszczanymi miejscami stolicy. Tym razem udział wziąć mógł każdy, kto ze Spartanami sympatyzuje i popiera ich działanie, nawet jeśli nie myśli o bieganiu z grupą w biegach długodystansowych. Dodatkową atrakcją była możliwość przetestowania na własnej skórze, jak to jest, gdy biegnie się w stroju Spartanina, a przynajmniej z kilkoma atrybutami. Biegli więc sympatycy Spartan  (w tym reprezentant naszego portalu) z tarczami i włóczniami, a także w czerwonych pelerynach.
 

Spartanie dzieciom


Nim Spartanie ruszyli w miasto, odbyła się iście spartańska rozgrzewka u stóp Zamku Ujazdowskiego (w asyście mediów), nauka tańca Haka (układ jak układ, ale słowa pieśni były wyzwaniem!). W palącym słońcu kilkadziesiąt osób pobiegło w stronę fontann pod Nowym Miastem.
 

Spartanie dzieciom


Na przedzie sunął rower wyposażony w kolumnę, z której dobiegały wojownicze dźwięki (na rowerze dziennikarz serwisu mmwarszawa.pl - Paweł Wegner). Drugi rower był transportowy i miałam przyjemność powozić nim ja - reprezentująca portal SportowaRodzina.pl. W koszu wiozłam puszki i ulotki, na bagażniku butelki z wodą i napojami biegaczy. Pech chciał, że na wysokości Mostu Poniatowskiego złapałam gumę, ale że twarda jestem, popędziłam za Spartanami, pchając rower, kolejnych kilkaset metrów, aż na drodze pojawił się sklep rowerowy (asphaltbikes.com), w którym przemiły pan serwisant dał się przekonać, że sprawa jest pilna i jak najszybciej trzeba mi wymienić dętkę (co nie było proste, bo jechałam na rowerze holenderskim, w którym by zmienić dętkę, trzeba zdemontować pół pojazdu). Zatem po ok. 30 minutach goniłam już Spartan (i dogoniłam na Starym Mieście).
 

Spartanie Dzieciom


Tymczasem Spartanie odtańczyli bojowy taniec Haka przy fontannach, zebrali dużo datków i pobiegli Sanguszki w stronę Nowego Miasta. Uliczkami dotarli na Rynek Starego Miasta, gdzie znów zwrócili uwagę turystów i mieszkańców Warszawy. Kolejnym punkcie na trasie była Kolumna Zygmunta, potem Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Książęca, Rozbrat i powrót pod Zamek Ujazdowski.

Grupa dotarła na miejsce w pełnym składzie, z ciężkimi, pełnymi niemal puszkami. Jak donieśli organizatorzy, "Oficjalnie podliczone wpłaty do puszek to 3kg monet oraz banknotów, o wartości 1582,05 zł plus 2,41 EUR plus 2 dolary kanadyjskie!!!". Naprawdę świetny wynik i coraz bliżej do realizacji celu, czyli zakupu protez dla Stasia.

Ten wspólny bieg dowiódł kilku rzeczy: że bieganie świetnie idzie w parze z pomaganiem, że ludzie super pozytywnie reagują na tego typu inicjatywy - doceniają wysiłek i autentyczność i chętnie wrzucają pieniądze do puszek, że wspólny cel motywuje do działania i wysiłku (nawet w strasznym upale).

Więcej informacji na temat grupy Spartanie Dzieciom znaleźć można na stronie internetowej www.spartaniedzieciom.pl. Realizację celów można wesprzeć zarówno dołączając do Spartan, jak i wrzucając pieniądze do puszek.

tekst i fot. Ewa Świerżewska

Opublikowano w: Relacje z wydarzeń

Czytaj także

Komplet zawodników na starcie w Szczecinie!

250 zawodników wzięło udział w niedzielnych wyścigach rowerkowych, które odbyły się w Lasku Arkońskim. 

Setki uczestników na I Biegu Konstancińskim imienia Piotra Nurowskiego

W niedzielę 14 czerwca ulice Konstancina zapełniły się uczestnikami I Biegu Konstancińskiego imienia Piotra Nurowskiego. W wydarzeniu wzięło udział prawie 600 entuzjastów sportu, a także znani i lubiani olimpijczycy oraz mistrzowie w swych dziedzinach. Bieg pilotował najlepszy polski sportowiec pierwszej dekady XXI wieku, multimedalista olimpijski, a ostatnio kierowca rajdowy zespołu ORLEN Team – Adam Małysz. Sponsorem Strategicznym Biegu był PKN ORLEN, a honorowy patronat nad imprezą objął Polski Komitet Olimpijski oraz Burmistrz Konstancina-Jeziorny Kazimierz Jańczuk. 

Dla twardzieli - relacja z Garmin Iron Triathlon Piaseczno

Triathlon trudno zaliczyć do rodzinnych dyscyplin sportu, jednak każde zawody gromadzą setki rodzin z dziećmi, dzielnie kibcujących walczącym zawodnikom. Nie inaczej było 25 maja w Piasecznie, gdzie zainaugurowany został tegoroczny cykl Garmin Iron Triathlon

III Rodzinny Bieg Górski w Choszczówce - relacja

Wyobraźcie sobie jesienny albo zimowy sobotni poranek. Otwieracie oczy, patrzycie w okno: jest mglisto, ponuro, ciężkie szare chmury zasnuwają niebo, przez które nie przebija się ani skrawek błękitu. Na termometrze temperatura wskazuje okolice zera. Plucha albo zmrożony śnieg. Marzycie, aby mocniej otulić się kołdrą, przewrócić się na drugi bok, przymknąć powieki i dokończyć ostatni epizod sennego marzenia.

Sportowa atmosfera – 4. Festiwal Biegowy w Krynicy

Wakacje co prawda się skończyły, ale to nie powód, by odmówić sobie na początku września wizyty w górach, a konkretnie w Krynicy Zdrój. Jednak tym razem nie o górskie wędrówki chodziło, a o jedną z ciekawszych imprez biegowych w Polsce – Festiwal Biegowy, towarzyszący od 4 lat Forum Ekonomicznemu.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.