konkurs link

newsletter

  • 26.6.2019, Imieniny obchodzą: Paulina, Jan, Paweł
 
 

Narciarstwo bez tajemnic. W grupie czy indywidualnie?

Szkółka narciarska Szkółka narciarska Fot. Archiwum autorki

Na rynku narciarskim znajdziemy wiele szkółek i klubów narciarskich. Wśród tak dużej oferty trudno wybrać najlepsze rozwiązanie. Można zdecydować się na zapisanie dziecka do klubu narciarskiego lub do zwykłej szkółki narciarskiej. Można również uczyć dziecko samemu.

Odradzam jednak samodzielną naukę. Bez specjalnego przeszkolenia nie jest to wcale takie łatwe. Poza tym, jak wiadomo, dziecko bardziej słucha się obcej osoby niż rodzica. W czasie wyjazdów zagranicznych mamy również do wyboru zagraniczną szkółkę narciarską.

 

Przy wyborze odpowiedniej formy nauczania warto posłuchać bardziej doświadczonych rodziców, których dzieci już jeżdżą na nartach. Poczta „pantoflowa” to najlepsza forma reklamy. Miła atmosfera, doświadczeni instruktorzy i skuteczne formy nauczania to dla szkółki czy klubu najlepsza rekomendacja. Jeśli chcemy, by narciarstwo to nie był tylko sport, ale również styl życia i poszukujemy ludzi z podobnymi zainteresowaniami, wybierzmy klub narciarski. Dziecko ma wtedy możliwość poznania przyjaciół na całe życie oraz szansę na sportowy rozwój. Zazwyczaj stawia pierwsze kroki w tzw. przedszkolu narciarskim, by następnie przejść do bardziej zaawansowanych grup. Kluby, oprócz prowadzenia treningów, dodatkowo mają w swojej ofercie wyjazdy do Polski czy za granicę. Szkółki narciarskie raczej prowadzą lekcje w miejscu, gdzie się znajdują i nie organizują obozów narciarskich.


Oprócz wyjazdów organizowanych przez polskie instytucje, możemy również zdecydować się na samodzielny wyjazd w Alpy. W ofercie znajdziemy duży wybór ośrodków, które są przeznaczone specjalnie dla małych narciarzy. Często w takich miejscach znajdziemy również szkółki, które korzystają z usług polskich instruktorów. Jednak w czasie pierwszych godzin na nartach język nie ma tak istotnego znaczenia. Zagraniczny instruktor może równie dobrze nauczyć dziecko jeździć na nartach. Ponadto tego typu kurorty są specjalnie przystosowane do małych narciarzy, są tam specjalne wyciągi w formie mat, wydzielone trasy czy przeszkody. Takie udogodnienia bardzo ułatwiają start. W Polsce niestety jeszcze brakuje takich miejsc. Dlatego polecam wyjazd za granicę i powdychanie świeżego alpejskiego powietrza.

 

narty szkółka2

 

Najbardziej skutecznym sposobem nauki jest wybranie się na przedszkole narciarskie. W czasie takich wyjazdów dzieci spędzają pół dnia na stoku i uczą się najszybciej. Przebywanie wśród rówieśników mobilizuje oraz jest świetną formą zabawy. Oczywiście w przypadku dzieci, które stawiają swoje pierwsze kroki na nartach, najlepsze są lekcje indywidualne. Dobra szkółka czy klub zapewnią wystarczającą liczbę instruktorów, tak by każde dziecko mogło nauczyć się jak najwięcej. Grupy składające się z lepiej jeżdżących maluchów powinny być maksymalnie 5-6 osobowe. W czasie takich wyjazdów dzieci uczą się nie tylko jazdy na nartach, ale również samodzielności, odpowiedzialności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Poznają rówieśników i w trakcie zabawy na stoku zdobywają nowe umiejętności. W przypadku dzieci niejeżdżących można umówić się z instruktorem przed wyjazdem na lekcję indywidualną i sprawdzić, czy są już gotowe, by rozpocząć naukę jazdy na nartach. Z mojego doświadczenia wynika, że praktycznie wszystkie dzieci po takim wyjeździe potrafią samodzielnie poruszać się na nartach.

 

Indywidualnie czy grupowo – najważniejsze, aby bezpiecznie i w miłej atmosferze. Dlatego tak istotny jest w tym przypadku wybór instruktora, który zadba o dziecko na stoku i sprawi, że maluch pokocha ten sport.

 

Anna Świerżewska - Instruktor Narciarstwa PZN, kierownik przedszkoli narciarskich w Warszawskim Klubie Narciarskim

WKN logo miniat

Opublikowano w: Sporty zimowe

Czytaj także

Nordic Skating. Bezpieczeństwo na lodzie

Kiedy decydujemy się na jazdę na łyżwach po naturalnym lodzie, na kanałach, jeziorach, czy otwartych akwenach wodnych, takich jak morze i jego zatoki, musimy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Musimy też nauczyć się rozpoznawać, czy lód nie stanowi dla nas zagrożenia.

Chopok, czyli słowackie Alpy

Nic nie zapowiadało, że zima w tym roku jednak postanowi przyjść i zrobić przyjemność wszystkim spragnonym białego szaleńtwa narciarzom i snowboardzistom. A jednak - mimo że w Warszawie praktycznie jej nie było, to w górach, zarówno w okresie świąteczno-noworocznym polskich (w Krynicy), jak i w czasie ferii mazowieckich na słowacji, pojawiła się. I tak, choć się tego nie spodziewaliśmy, udało się nam spędzić dwa bardzo intensywne, narciarskie tygodnie.

Zimowy wyjazd z maluchem

Nie zastanawiajmy się czy zima jest odpowiednią porą roku, by wyjechać w góry na rodzinny wypoczynek z małym dzieckiem – nie ma powodu do obaw! Wystarczy tylko dobrze się przygotować.

Przygotowanie kondycyjne do sezonu zimowego

Przygotowanie kondycyjne do sezonu zimowego jest dla każdego narciarza bardzo ważne, dzięki temu już za kilka miesięcy będzie można czerpać ogromną radość ze zjazdów po zaśnieżonych stokach. Jest też gwarancją bezpiecznej i pewnej jazdy, szybkiej reakcji na niebezpieczeństwo i pozwala uniknąć niepożądanych kontuzji. To większa wytrzymałość, która pozwoli na bardziej efektywną jazdę, dzięki czemu możemy skupić się na doskonaleniu techniki narciarskiej.

Pokrowiec na narty Marbo – test

Zima w tym roku nas nie rozpieszcza – i to nie dlatego, że jest zimno, a zaspy nie umożliwiają poruszania się po ulicach, a wprost przeciwnie. Prawdziwi narciarze jednak się nie poddają i wykorzystują każdy skrawek zaśnieżonej góry i każdą wolną chwilę, by poszusować po stokach. A jak najlepiej przetransportować narty? Oczywiście w pokrowcu. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.