konkurs link

newsletter

  • 25.3.2019, Imieniny obchodzą: Maria, Wieńczysław, Ireneusz
 
 

Puszcza Kozienicka na rowerach z dziećmi

Kozienicki Park Krajobrazowy Kozienicki Park Krajobrazowy fot. Ewa Świerżewska

Duży wybór szlaków rowerowych, mało piasku i nieźle oznakowane trasy, niewiele wzniesień, piękny las – to wszystko czeka rodziny chcące zwiedzić Puszczę Kozienicką na rowerach. Do minusów należy uboga infrastruktura turystyczna i brak typowych atrakcji dla dzieci.

Bardzo długi w tym roku majowy weekend spędziliśmy na wyprawach rowerowych po Puszczy Kozienickiej. Jeździliśmy z córkami (6 i 9 lat). Łącznie przebyliśmy w Puszczy ponad 220 km, czyli poznaliśmy jej tajniki dość dogłębnie. Oto nasze wrażenia.

Gdzie tu spać
Problem z infrastrukturą turystyczną w rejonie Puszczy Kozienickiej, która przecież znajduje się zaledwie 60 km na południe od Warszawy, odczuliśmy już na etapie planowania wyprawy. Poszukiwania w Internecie sensownej kwatery, która znajdowałaby się  na terenie Puszczy, blisko szlaków rowerowych, nie były proste. Oferta jest więcej niż skromna. W końcu znaleźliśmy pensjonacik w Kłodzie, na północnym krańcu Puszczy , tuż koło miejscowości Ryczywół.  Spaliśmy TU. Polecamy!

Szlaków nie brakuje
Puszcza Kozienicka to raj dla rodzinnych rowerzystów. Sieć szlaków jest bogata (około 350 km) i przebiega przez wszystkie najważniejsze zakątki Puszczy. Same szlaki są nieźle utrzymane i oznakowane.
 

Puszcza Kozienicka szlaki rowerowe
Oznaczenia szlaków rowerowych


Co najważniejsze, w ogromnej większości są łatwo przejezdne i płaskie. Z punktu widzenia dzieci liczy się stosunkowo nieduża liczba odcinków piaszczystych i praktyczny brak szlaków wzdłuż głównych dróg. Jest więc bezpiecznie, a miejscami wręcz komfortowo – jeden z centralnych szlaków (niebieski,) biegnący tzw. Królewskim Gościńcem, którym Jagiellonowie przemierzali te rejony, jadąc z Krakowa na Litwę, nazwaliśmy wręcz rowerową autostradą. Świetna nowa, utwardzona nawierzchnia i imponująca jak na las szerokość .
 

Puszcza Kozienicka
Puszcza Kozienicka jest bardzo malownicza


Nasze codzienne wycieczki odbywały się na dystansach od 40 do 80 km. Najdłuższy przelot to pętla Ryczywół-Pionki-Kozienice-Świerże- Ryczywół. Ponadto spenetrowaliśmy okolice Garbatki Letnisko, Jedlni Letnisko i Brzózy. Niemal wszędzie jakość szlaków podobna, krajobrazy ładne, ludzi, a zwłaszcza rowerzystów, bardzo mało (spotkaliśmy dwóch rowerzystów).
 

Puszcza Kozienicka Rezerwat Krępiec
Rezerwat Krępiec


Szczególnie polecamy wspomniany Królewski Gościniec, piękne rejony rzeki Zagożdżonki (zwłaszcza Rezerwat Brzeźniczka), Rezerwat Krępiec i prześliczną rzekę Radomkę (można też spłynąć nią kajakami).
 

Puszcza Kozienicka rzeka Radomka
Dzika rzeka Radomka


Choć  z pozoru łatwe, szlaki Puszczy Kozienickiej mogą zaskoczyć i stanowić wyzwanie nawet dla wytrawnych rowerzystów. Tak się stało na prostym z pozoru i niedługim zielonym szlaku rozpoczynającym się w Jedlni Letnisko nad Zalewem Siczki. Po bezproblemowych 10 kilometrach  trafiliśmy na Szabanową Drogę, która okazała się prawdziwym Błotnistym Szlakiem. Przejechanie kolejnych kilku kilometrów było prawdziwym testem wytrzymałości, zwłaszcza dla dzieci. Nie obyło się bez efektownych wywrotek w błoto. Miejscami rower nie był w stanie przejechać.

Mało typowych atrakcji turystycznych
Każdy, kto podróżuje na rowerach z dziećmi wie, że lubią one atrakcyjne cele i perspektywę zabawy, a co najmniej ciekawostki „u celu”. Dobre są więc wszelkiego rodzaju skanseny, muzea, ścieżki dydaktyczne, pomniki, atrakcyjne miasta itp., stanowiące działający na wyobraźnię cel wyprawy. Puszcza Kozienicka nie oferuje niestety wielu takich atrakcji. Ścieżki dydaktyczne są skromne, miejscowości takie jak Pionki , Garbatka Letnisko czy nawet Kozienice wyglądają jakby o turystach niemal zupełnie w nich zapomniano, a część nawet obecnych na mapie atrakcji była podczas naszej wycieczki nieczynna (np. wioska indiańska w Augustowie). Niemniej kilka „atrakcji” w Puszczy i jej okolicach wartych jest polecenia:

- Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolasie – obecność obowiązkowa, dzieciom się podobało. Szczegóły tutaj
 

Puszcza Kozienicka Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie
Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie


- Skansen Wsi Radomskiej – kawałek dalej, trzeba dojechać samochodem, ale naprawdę warto. Szczegóły tutaj
 

Muzeum Wsi Radomskiej
Muzeum Wsi Radomskiej


- Pałac (Urząd Miasta) w Kozienicach. Niestety nie da się zwiedzać ,ale sam budynek i okolice bardzo ładne.
- Kamping/Ośrodek Rekreacji w Kozienicach z naturalnym kąpieliskiem, świeżo odnowiony, dobre miejsce ewentualnego noclegu.

O czym warto pamiętać
Jeżdżąc po Puszczy warto mieć przy sobie szczegółową mapę ze szlakami rowerowymi. Mimo dobrego oznaczenia miejscami można się zgubić. Jest też niezbędna do planowania wycieczek. Do kupienia w Empiku lub w informacji turystycznej w Kozienicach. Podczas samych wycieczek trzeba mieć prowiant. Odległości między miejscowościami są spore, sklepy niezbyt częste. No i kwestia strojów. Coś przeciwdeszczowego wskazane. W lesie niewiele jest wiat i miejsc schronienia, więc w trakcie deszczu mokre majtki murowane. W sezonie komarowym – spray.
 

Puszcza Kozienicka
W Puszczy Kozienickiej niewiele jest miejsc, by schować się przed deszczem


Podsumowując: gorąco polecam kilkudniowy wypad rowerowy do Puszczy. Rowerowe wrażenia gwarantowane, przyjaznych dzieciom tras nie brakuje – świetne miejsce do trenowania przed długimi wyprawami. Dla nas Puszcza okazała się doskonałym początkiem sezonu, w którym zaliczyliśmy między innymi 740-km wyprawę rowerową po Bawarii. Ale to już zupełnie inna historia.

Łukasz Świerżewski
fot. Łukasz i Ewa Świerżewscy

Opublikowano w: Rowery

Czytaj także

LOTTO Poland Bike Marathon: sprintem przez Puszczę Białą - relacja

LOTTO Poland Bike Marathon trzeci raz z rzędu zawitał do Jasienicy koło Ostrowi Mazowieckiej. W powiecie ostrowskim odbył się dwunasty, przedostatni etap tegorocznego cyklu LOTTO Poland Bike Marathon, organizowanego przez Grzegorza Wajsa. Z roku na rok frekwencja na starcie jest coraz większa. Tym razem w okolicach Ostrowi Mazowieckiej ścigało się prawie 600 miłośników jazdy na rowerach górskich. Dominował „puszczański” klimat. Trasa prowadziła przez dukty leśne i szlaki w obrębie Puszczy Białej.

Dobór rowerka biegowego

Nim przystąpimy do wyboru rowerka biegowego, musimy zmierzyć nóżkę dziecka. Nie można polegać na informacji, że dany rowerek przeznaczony jest dla dziecka od 2 do 5 lat... Tak naprawdę może się okazać, że dla waszego dwulatka będzie za duży, a dla pięciolatka za mały.

Finisz sezonu z Poland Bike XC w Legionowie

Poland Bike drugi raz w tym roku zawitał do Legionowa. W maju z LOTTO Poland Bike Marathon, a tym razem z Poland Bike XC. Trzeci, finałowy etap tego nowego cyklu, organizowanego pierwszy raz przez Grzegorza Wajsa, został rozegrany w pięknej jesiennej i co ważne, słonecznej scenerii. W ostatnich tegorocznych zawodach ścigało się blisko 200 miłośników jazdy na rowerach górskich.

4 rowery, 3 dni, 141 kilometrów – rodzinna wyprawa w okolicach Warszawy

Od kilku lat wyczekiwaliśmy chwili, gdy znów wrzucimy sakwy na bagażniki i ruszymy w drogę. Nim na świecie pojawiły się dzieci, odbyliśmy dwie dziesięciodniowe wyprawy rowerowe – po Gotlandii i Wyspach Allandzkich, podczas każdej pokonując ponad 700 km.

Kask CLOSCA ™ Helmet - test

Jestem zwolenniczką jazdy w kasku (niezależnie od wieku i okoliczności), dlatego też z radością i zaciekawieniem przyjmuję wszelkie nowinki pojawiające się na rynku w tej dziedzinie. A jest ich coraz więcej i nasze głowy mogą być chronione już nie tylko przez tradycyjne kaski, ale też przez miękkie czapko-kaski Ribcap, czy – od niedawna - innowacyjne i niepowtarzalne kaski, które poza bezpieczeństwem łączą w sobie ciekawy design i uniwersalność, kryjące się pod nazwą CLOSCA ™ Helmet.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.