konkurs link

newsletter

  • 25.8.2019, Imieniny obchodzą: Luiza, Patrycja, Ludwik
 
 

Zestaw ochraniaczy TSG Junior Basic Pad Set – Różowy - Test

Ochraniacze TSG Junior Basic Pad Set Ochraniacze TSG Junior Basic Pad Set

Od kiedy nasze dzieci rozpoczęły przygodę z jazdą na rolkach, zawsze wyposażone są w pełen zestaw ochraniaczy – na kolana, łokcie i nadgarstki (o kaskach nie wspominając). O tym, że używanie ich jest uzasadnione, najlepiej świadczy fakt, że musieliśmy zaopatrzyć się w kolejne zestawy, gdyż poprzednie uległy poważnemu zużyciu.

Mamy doświadczenie z różnymi zestawami, tym razem sześciolatka dostała do testowania ochraniacze TSG Junior Basic Pad Set. Na pierwszy rzut oka wyglądają na dość niewielkie i obawialiśmy się, że założenie ich na długie spodnie i kurtkę będzie niemożliwe. Szczególnie, że należą do tego rodzaju, który naciąga się przez stopę i dłoń, a nie zapina bezpośrednio na łokciu czy kolanie.
 

Ochraniacza TSG Junior Basic Pad Set nałokietnik

Ochraniacze udało się bez problemów założyć na kurtkę.

Ochraniacza TSG Junior Basic Pad Set
Wbrew obawom, naciągnięcie nakolanników okazało się całkiem proste.
 

Ochraniacza TSG Junior Basic Pad Set ochrona nadgarstków
Ze względu na temperaturę ochraniacze nagdarstków założyliśmy na cienkie rękawiczki.


Zostaliśmy jednak miło zaskoczeni i po chwili dziecko gotowe było do śmigania na rolkach.
 

Ochraniacza TSG Junior Basic Pad Set


Tak się złożyło, że początek testów przypadł na pierwsze jazdy po zimowej przerwie, co oznacza, że ochraniacze od razu się przydały. Szczególnie mocno narażone były nakolanniki, tym bardziej że testerka bardzo przejęła się swoją rolą i upadków było podejrzanie dużo.
 

Ochraniacza TSG Junior Basic Pad Set


Ochraniacze spełniły swoją rolę na piątkę z plusem. Na kolanach nie ma ani jednego siniaka, a spodnie nie noszą żadnych znaków upadków (co zdarzało się przy znacznie cieńszych i zmieniających swoje położenie ochraniaczach, których używaliśmy wcześniej). Za to nakolanniki mocno dostały w kość – niektóre rysy są naprawdę głębokie.
 

Ochraniacza TSG Junior Basic Pad Set


Dobra wiadomość jest jednak taka, że części z tworzywa na nakolannikach i nałokietnikach można w prosty sposób wymienić, co bardzo istotne szczególnie w przypadku początkujących rolkarzy.

Zalety:
Jakość materiałów i wykonania
Wymienne elementy
Wygląd
Wygoda
Dobre trzymanie przez elastyczną część

Wady:
Dla osób ceniących wygodę zakładania i zdejmowania wadą będzie sposób zakładania, który jest jednak gwarantem dobrego trzymania się ochraniaczy w odpowiednim miejscu.

Testerka: Ada
Tekst i fot.: Ewa Świerżewska

TSG Junior Basic Pad Set - Różowy
Zestaw zawiera: nakolanniki, nałokietnik i osłonę na nadgarstki, chroniące przed uderzeniami i otarciami.
Rozmiar: One size (z opisu producenta: do 12. roku życia, ale mam co do tego wątpliwości). Górny obwód nałokietnika: 15-22 cm, dolny obwód nałokietnika: 15-19 cm; górny obwód nakolannika 22-30 cm, dolny obwód nakolannika: 22-28 cm; obwód osłony na nadgarstek: 15-18 cm.
Ochraniacze wykonane są z tworzywa ABS, LYCRY oraz specjalnej pianki pochłaniającej siłę uderzenia.
Wszystkie produkty ochronne TSG spelniaja dyrektywy unijne 89/686/CE.

prod. TSG
cena: 149,00
Można kupić tutaj

Opublikowano w: Rolki i łyżwy

Czytaj także

Trening imitacyjny w łyżwiarstwie figurowym, czyli… o co chodzi?

Jakiś czas chodzicie już na zajęcia łyżwiarstwa figurowego lub dzielnie uczycie się obejrzanych w telewizji elementów podczas ogólnodostępnych ślizgawek. Całe ciało boli, wydaje wam się, że już prawie jesteście jak Jewgienij Pluszczenko, ale po obejrzeniu nagrania ze sobą w roli głównej okazuje się, że te proste z pozoru rzeczy wcale nie wyglądają w waszym wykonaniu tak, jakbyście chcieli.

Spodenki ochronne TSG (dupochrony) – test

Od kilku miesięcy z pasją uczę się różnych ewolucji na rolkach, uprawiając tzw. freestyle. Polega on w skrócie na wykonywaniu różnych ewolucji, takich jak skoki, poślizgi, jazda slalomem, tyłem itp. Takie fikanie niechybnie prowadzi do upadków, i to często na biodra, tyłek lub uda. Zdarzało się, że kończyłem jazdę z solidnymi siniakami. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy trafiły do mnie do testów spodenki ochronne TSG, od razu ochrzczone przez nas czule „dupochronami”.

Łyżwiarstwo figurowe nie tylko na łyżwach, czyli czy warto ćwiczyć poza lodowiskiem

Jazda na łyżwach nie ogranicza się dla was do kilku rundek dookoła lodowiska raz do roku? Chcecie wyciągnąć z tej dyscypliny coś więcej? Instruktor ciągle upomina: „Wyżej noga, ugnij mocniej kolana, trzymaj prostą sylwetkę, odepchnij się mocniej, skacz wyżej, kręć się szybciej”… Próbujecie, ale ciągle nie wychodzi. W głowie pojawia się: „Przecież tak się nie da, to nieosiągalne, więcej nie dam rady”… 

Łyżwiarstwo amatorskie – co to takiego i z czym się to je…

Zapewne większość z was kojarzy łyżwiarstwo figurowe ze sportem wczesnym, który zaczyna się trenować w wieku 4-5 lat i kontynuuje przez następne dwadzieścia. To oczywiście prawda – nasza dyscyplina wymaga bardzo dobrej koordynacji ruchowej, szczególnych cech motorycznych (skoczność, szybkość, gibkość, rotacyjność), jest niezwykle bogata w elementy i złożona – dlatego też, jeśli myśli się o jej wyczynowym uprawianiu na wysokim poziomie, należy rozpocząć bardzo wcześnie.

Nordic Skating. Jazda po otwartych akwenach wodnych

Łyżwiarstwo długodystansowe jest niezwykłym doświadczeniem. Przy dobrej pogodzie, z dobrymi warunkami ślizgowymi lodu, na szeroko otwartym morzu można przejechać w dowolnym miejscu niemal bez ograniczeń, a to daje wyjątkowe poczucie wolności. Jeśli ktoś tego nigdy nie próbował, to jest to prawdziwy skarb wart przeżycia.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.