konkurs link

newsletter

  • 26.3.2019, Imieniny obchodzą: Teodor, Emanuela, Larysa
 
 

Sebastian Druszkiewicz srebrnym medalistą

Sebastian Druszkiewicz srebrnym medalistą
Sebastian Druszkiewicz, łyżwiarz szybki, członek polskiej reprezentacji na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi 2014, zdobył srebrny medal w biegach Mistrzostw Polski w łyżwiarstwie szybkim, które odbyły się 28.12 – 30.12.2014 w Warszawie. 30 grudnia, w biegu zamykającym zawody, na warszawskim torze Stegny pokonał dystans 5000 m w czasie 6.55,42. Pomimo napotykanych przeciwności i trudnego okresu w karierze nie poddał się, znalazł sponsora, intensywnie trenuje i wraca do formy.
Tegoroczne Mistrzostwa Polski w łyżwiarstwie szybkim dostarczyły miłośnikom sportu wielu emocji. Wśród Pań zdecydowaną zwyciężczynią tegorocznych biegów jest Luiza Ziółkowska, która zakończyła mistrzostwa z  czterema  złotymi medalami. Natomiast wśród mężczyzn - lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na 1500 m Jan Szymański, który był najlepszy w MP w tej konkurencji, a także na 1000, 3000 i 5000 m. Powód do radości ma także Sebastian Druszkiewicz, którego dobre wyniki w pierwszych dwóch dniach mistrzostw doprowadziły go na podium.
 
- To są momenty, na które my sportowcy pracujemy przez wiele miesięcy. Zdobycie srebra to dla mnie nagroda, a jednocześnie mobilizacja do dalszej pracy. Wierzę, że każdy sukces to dopiero początek kolejnej wyprawy po zwycięstwo – mówi Sebastian Druszkiewicz.
 
Sebastian Druszkiewicz – 27-letni polski łyżwiarz szybki związany z klubem sportowym AZS AWF Katowice  ma na swoim koncie spore osiągnięcia. Na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver, w biegu na 10 000 metrów zajął 14 miejsce, zdobył także złoto w sztafecie podczas Uniwersjady w 2009 roku. Początek roku 2014 przyniósł mu wielką szansę na rozwój kariery sportowej, a jednocześnie rozczarowanie i zwątpienie. Informacja o nominacji do kadry reprezentującej Polskę w Soczi przyszła niespodziewanie. Pojechał jako zmiennik w drużynie panczenistów, niestety w wyniku decyzji trenera Wiesława Kmiecika, Druszkiewicz nie wystąpił w półfinale olimpijskim z Holandią i tym samym został pozbawiony szansy na olimpijski medal, nagrody finansowej z PKOl i stypendium Ministerstwa Sportu i Turystyki. W kryzysowym momencie pojawiła się możliwość wyjazdu na reprezentacyjny obóz kolarski - 50% treningów łyżwiarzy to jazda na rowerze. Niestety, z powodu braku funduszy, jego udział w obozie stanął pod znakiem zapytania. Zakup nowego roweru oraz stypendium sportowiec otrzymał przystępując do projektu „Grena Talents Forge”.
 
-  Przyjmując Sebastiana do naszego projektu uwierzyliśmy w jego potencjał i dużą determinację do osiągnięcia sukcesu. Wspieramy go i kibicujemy mu przy okazji kolejnych sportowych wyzwań. Cieszymy się, że możemy wspólnie świętować jego sukces, jakim niewątpliwie jest zdobycie srebrnego medalu podczas Mistrzostw Polski na dystansie 5000 m – mówi Wiesław Brodaczewski, Dyrektor Zarządzający Grena Ltd. 
 
Projekt „Grena Talents Forge” powstał po to, by wspierać młodych utalentowanych sportowców. Sebastian Druszkiewicz jest pierwszym ambasadorem marki w świecie sportu, drugim jest Mateusz Malina, jedyny Polak w czołówce światowego freedivingu, który 9 listopada w Brnie osiągnął najlepszy wynik na świecie - na jednym wdechu bez płetw przepłynął pod wodą aż 226 m! Z kolei 28 listopada, podczas mistrzostw Vertical Blue Freediving Championship na Bahamach, z wynikiem 114,5 m ustanowił nowy rekord Polski (26. w jego karierze) w nurkowaniu swobodnym w głąb. 

***   ***   ***
GRENA LTD. to producent wyrobów medycznych z  25-letnią tradycją i międzynarodowym doświadczeniem. Centrala firmy mieści się w Wielkiej Brytanii, ale jej korzenie wywodzą się z Polski. Grena Ltd. oferuje specjalistyczne produkty i sprzęty stosowane m.in. w kardiochirurgii, onkologii czy urologii takie, jak staplery, klipsy naczyniowe, narzędzia endoskopowe oraz inne wyroby jednorazowego użytku stosowane w chirurgii ogólnej i laparoskopii. Działając na rynku międzynarodowym, firma z powodzeniem konkuruje z wiodącymi graczami branży medycznej, nieustannie rozszerzając swoją ofertę i poszukując nowych rynków zbytu. Dziś wyrobów Greny używają placówki zdrowia w większości krajów Europy, w Azji, Afryce oraz w obu Amerykach. Łącznie spółka sprzedaje swoje produkty w ponad 70 krajach na świecie.

Więcej informacji: www.grena.co.uk
 
Opublikowano w: Rolki i łyżwy

Czytaj także

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Łyżwiarstwo szybkie w pigułce

To już ostatnia część naszego cyklu o łyżwiarstwie szybkim. Przybliżę w niej Państwu różnicę między short trackiem a łyżwiarstwem szybkim, a w dalszej części artykułu przedstawię dokładne zasady rządzące short trackiem.

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka

Wakacje, czyli dwa miesiące wolnego czasu dla uczniów, tych młodszych i tych starszych. Według danych DGP prawie połowa rodzin deklaruje, że ich dzieci spędzą ten czas poza miejscem zamieszkania, a niecałe 30 proc. pozostanie w domu. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na dwumiesięczny wypoczynek. Jak zatem wypełnić naszym pociechom czas, kiedy pozostają w domu, często „przyklejone” do laptopa bądź telefonu? Na pewno warto zaktywizować dzieci i zachęcić je do uprawiania sportów. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się rolki bądź wrotki. Tylko co wybrać?

Rolki opanowały Gdańsk - relacja z Maratonu Sierpniowego

16 sierpnia 2014 roku Gdańsk już po raz 6. gościł rolkarzy z całej Polski i nie tylko. Na Maraton Sierpniowy im. Lecha Wałęsy przyjechało ponad 600 zawodników i zawodniczek w różnym wieku, którzy zmierzyli się na dystansach: maraton, półmaraton, dystans fitness, zawody dla dzieci, Rajd4Fun. Zorganizowano też szkółkę wrotkarską i inne imprezy towarzyszące. Nawet kapryśna pogoda nie pokrzyżowała planów organizatorom.

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Łyżwiarstwo szybkie: z czym się to je?

Łyżwiarstwo szybkie to dyscyplina zimowa, w której celem zawodnika jest jak najszybsze przejechanie na łyżwach określonego dystansu po torze lodowym.

Czterolatki na łyżwy – rozmowa z Jackiem Tascherem

Nadal rozpowszechniona jest opinia, że będąc dorosłym, jest się chyba już „za starym na łyżwy” (czytaj: ma się ponad 20/30 lat). A co za tym idzie, jest już za późno, aby rozpoczynać. To absolutne nieporozumienie! Każdy moment jest dobry – szkoda tylko straconych, bez łyżew, lat. Wiem to na podstawie mojego długoletniego doświadczenia w nauczaniu – mówi Jacek Tascher, łyżwiarz figurowy, trener.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.