konkurs link

newsletter

  • 25.1.2020, Imieniny obchodzą: Tatiana, Paweł, Miłosz
 
 

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka
Wakacje, czyli dwa miesiące wolnego czasu dla uczniów, tych młodszych i tych starszych. Według danych DGP prawie połowa rodzin deklaruje, że ich dzieci spędzą ten czas poza miejscem zamieszkania, a niecałe 30 proc. pozostanie w domu. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na dwumiesięczny wypoczynek. Jak zatem wypełnić naszym pociechom czas, kiedy pozostają w domu, często „przyklejone” do laptopa bądź telefonu? Na pewno warto zaktywizować dzieci i zachęcić je do uprawiania sportów. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się rolki bądź wrotki. Tylko co wybrać?
Na forach internetowych znajdziemy wiele pytań zatroskanych rodziców, co lepiej kupić dziecku na początek, rolki czy wrotki. Oczywiście zdania są podzielone. Jedni preferują wrotki, gdyż twierdzą, że są zdecydowanie bardziej stabilne, wygodniejsze, bezpieczniejsze i przeżywają swój renesans. Inni uważają wrotki za przeżytek, a rolki są dla nich dużo szybsze, zwrotniejsze, mogą dzięki nim robić różne akrobacje. Uważają, że na wrotkach nie mogą osiągać podobnych prędkości i zdecydowanie trudniej jest im manewrować i hamować. Ale najważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co tak naprawdę jest zdrowsze dla naszych pociech?
 
Zarówno jazda na wrotkach, jak i na rolkach wymaga dużego zaangażowania, współpracy lewej i prawej półkuli mózgowej, więc początki mogą okazać się trudne. Ważne jest dobranie odpowiedniego rozmiaru buta, który powinien zapobiegać koślawieniu nogi i podtrzymywać staw skokowy. Jak każda nowa czynność, również jazda na wrotkach czy rolkach wymaga przyswojenia pewnych umiejętność, np. nietrzymania nóg obok siebie, poprawnej nauki hamowania i przede wszystkim utrzymywania stabilności. Ze względu na tę stabilność właśnie wrotki mogą okazać się lepszym wyborem na początek dla małego dziecka. Jak zauważa dr Mateusz Dawidziuk  - ortopeda z Centrum Medycznego Gamma i ekspert ZnanyLekarz.pl:
 
“Zdecydowanie na początek dla małego dziecka do nauki jazdy będą lepsze wrotki. Wrotki są bardziej stabilne i wolniejsze, a także unikamy efektu koślawienia się nogi naszej pociechy. Dzięki wszystkim tym czynnikom dziecko łatwiej utrzymuje równowagę i jest w stanie szybciej nauczyć się jeździć oraz hamować. Wrotki sprawiają większą przyjemność nie tylko dziecku, ale również rodzicom, ponieważ nie muszą oni cały czas trzymać pociechy za rękę. Bez względu na to, czy dziecko wybierze rolki, czy wrotki, ważne, aby od początku było zaopatrzone w ochraniacze na nadgarstki i kolana oraz kask.”
 
Lepiej, więc zacząć naukę od wrotek, a jeśli dziecko opanuje jazdę na nich, bez problemu przerzuci się na rolki. Pamiętać należy również o tym, aby na początek do nauki wybierać rolki rekreacyjne, które zapewniają wolniejszą i bezpieczniejszą jazdę. Późniejszy wybór rolek czy wrotek będzie już tylko kwestią upodobań i wyboru sportu, który będzie przynosił dziecku większą frajdę. 
 
Bez względu na wybór, jakiego dokonamy, jak podkreśla nasz ekspert, Mateusz Dawidziuk, pamiętać należy o zabezpieczeniu dziecka podczas jazdy w ochraniacze i kask, ponieważ na początku mogą się zdarzyć upadki i stłuczenia.
 
Jeśli będziemy pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, wrotki i rolki mogą stać się dla dzieci, jak również i dla dorosłych, doskonałą formą wypoczynku, dzięki której można pozbyć się zbędnych kilogramów, nabrać kondycji, wyrzeźbić ciało czy po prostu dobrze się bawić. To także idealna forma aktywności w okresie, kiedy pogoda nas rozpieszcza, zatem warto z niej korzystać.
 
Mateusz Dawidziuk - ZnanyLekarz.pl
Opublikowano w: Rolki i łyżwy

Czytaj także

Zestaw ochraniaczy TSG Junior Basic Pad Set – Różowy - Test

Od kiedy nasze dzieci rozpoczęły przygodę z jazdą na rolkach, zawsze wyposażone są w pełen zestaw ochraniaczy – na kolana, łokcie i nadgarstki (o kaskach nie wspominając). O tym, że używanie ich jest uzasadnione, najlepiej świadczy fakt, że musieliśmy zaopatrzyć się w kolejne zestawy, gdyż poprzednie uległy poważnemu zużyciu.

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Rodzaje łyżew

Nie każdemu łyżwy kojarzą się z łyżwiarstwem szybkim czy short trackiem. Większość osób powie, że łyżwy to łyżwy i nie ma znaczenia, który rodzaj założymy, wybierając się na lodowisko. Dlatego na początek, zaczynając cykl artykułów o łyżwiarstwie szybkim, przybliżymy cechy, jakie charakteryzują poszczególne rodzaje łyżew. Następnie opiszemy dwie dyscypliny: łyżwiarstwo szybkie i short track. Napiszemy też o zaletach obu sportów i dlaczego warto je trenować.

Ślizgawka na Stegnach, czyli sezon łyżwiarski rozpoczęty

Mimo że sezon rolkarski zakończyliśmy zaledwie kilka tygodni temu przy Stadionie Narodowym, niecierpliwie czekaliśmy na otwarcie Toru Stegny dla łyżwiarzy. No i doczekaliśmy się. 19 listopada odbyła się pierwsza w tym roku publiczna ślizgawka, która zgromadziła całkiem spore grono zainteresowanych.

Trening imitacyjny w łyżwiarstwie figurowym, czyli… o co chodzi?

Jakiś czas chodzicie już na zajęcia łyżwiarstwa figurowego lub dzielnie uczycie się obejrzanych w telewizji elementów podczas ogólnodostępnych ślizgawek. Całe ciało boli, wydaje wam się, że już prawie jesteście jak Jewgienij Pluszczenko, ale po obejrzeniu nagrania ze sobą w roli głównej okazuje się, że te proste z pozoru rzeczy wcale nie wyglądają w waszym wykonaniu tak, jakbyście chcieli.

RIBCAP - pomiędzy czapką a kaskiem

Szczypta historii
 
W 2002 roku Jürg Ramseier - "ojciec" Ribcapa wziął udział w kursie treningowym dla instruktorów narciarstwa w Haute-Nendaz (Szwajcaria). Został zmuszony do założenia kasku, co bardzo mu się nie spodobało. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.