konkurs link

newsletter

  • 16.1.2019, Imieniny obchodzą: Marceli, Włodzimierz, Bernard
 
 

Łyżwiarstwo figurowe nie tylko na łyżwach, czyli czy warto ćwiczyć poza lodowiskiem

Łyżwiarstwo figurowe nie tylko na łyżwach, czyli czy warto ćwiczyć poza lodowiskiem
Jazda na łyżwach nie ogranicza się dla was do kilku rundek dookoła lodowiska raz do roku? Chcecie wyciągnąć z tej dyscypliny coś więcej? Instruktor ciągle upomina: „Wyżej noga, ugnij mocniej kolana, trzymaj prostą sylwetkę, odepchnij się mocniej, skacz wyżej, kręć się szybciej”… Próbujecie, ale ciągle nie wychodzi. W głowie pojawia się: „Przecież tak się nie da, to nieosiągalne, więcej nie dam rady”… 
Dobra wiadomość: jest coś, co może wam pomóc. Zdecydowanie warto pomyśleć o przygotowaniu ciała do łyżwiarskich szaleństw również poza lodowiskiem.

Przy okazji tekstów o łyżwach, wspominaliśmy już o treningu imitacyjnym. Nie jest on jednak jedyną formą łyżwiarskiego treningu pozalodowego (tzw. off-ice). Trening imitacyjny jest już formą ruchu ściśle ukierunkowaną na techniczny aspekt konkretnej aktywności fizycznej. Należy jednak pamiętać, że bazą do każdej formy ruchu jest przygotowanie motoryczne. Sprawność fizyczna zdobywana w treningu ogólnorozwojowym lub przy okazji uprawiania innych dyscyplin sportowych jest niezwykle ważna i pomocna. Przygotowując się jednak do sezonu łyżwiarskiego, warto wprowadzić w wasze treningi modyfikacje specyfikujące je w stronę ćwiczeń wspomagających trening łyżwiarski.

W takim momencie same narzucają się dwa pytania: „A właściwie dlaczego? Co powinno się robić?”.  Na początek pokrótce odpowiem, dlaczego. Jak wspomniałam we wstępie, oczywiście nie mówimy o przypadku, kiedy na łyżwy idziecie raz w sezonie i zamierzacie po prostu wykonać kilka kółek dookoła lodowiska. Mówimy o sytuacji, kiedy wy albo wasze pociechy chcecie chodzić na łyżwy częściej, regularnie, poruszać się po lodzie ze swobodą, wykonywać konkretne elementy łyżwiarskie.  Jak nie raz pewnie już słyszeliście, „Bezpieczeństwo przede wszystkim”. Łyżwiarstwo, nawet amatorskie, jest bardzo wymagającą i trudną technicznie dyscypliną. Czasem zdarzają się w kontuzje. Niektóre to wynik pecha, czynnika mechanicznego, ale wielu z nich można uniknąć dzięki działaniom prewencyjnym w treningu pozalodowym. Co więcej, elementy łyżwiarskie, takie jak skoki czy piruety, a nawet poprawnie wykonane elementy jazdy, nie są naturalną dla człowieka formą ruchu, tak jak np. bieganie. W tym wypadku mamy do czynienia ze sporym obciążeniem stawów oraz z często niestandardowym zakresem ruchu. Biorąc pod uwagę te aspekty, odpowiednio przygotowany gorset mięśniowy stanowi dla nas ochronę przed kontuzjami. Dobre przygotowanie pozalodowe może także  w dużym stopniu zwiększyć nasze możliwości wykonywania coraz to trudniejszych ewolucji na łyżwach. Silniejszy korpus to lepiej trzymana sylwetka, silniejsze nogi to mocniejsze odbicia, większa moc i dynamika mięśni nóg to wyższy wyskok, lepsza gibkość to możliwość prawidłowego ułożenia ciała podczas wykonania elementów technicznych itd. 

Najlepiej jest, gdy trening pozalodowy prowadzony jest przez profesjonalnie  przygotowanych do tego trenerów, znających specyfikę tego sportu. Jeżeli jednak chcecie spróbować sami, pamiętajcie, aby nie pomijać żadnych aspektów treningu przygotowania motorycznego:
 
Walley.pl
 
SIŁA: pamiętajcie przede wszystkim o zadbanie o siłę mięśni nóg oraz całego korpusu (zarówno mięśni grzbietu, jaki i mięśni brzucha). Na dobry początek standardowe ćwiczenia spięć mięśni brzucha w pozycji leżącej, czyli tzw. „brzuszki” w przeróżnych konfiguracjach. Gorąco polecam ćwiczenie zwane „deska”, również z jego różnymi odmianami, oraz unoszenia tułowia i/lub nóg z pozycji leżenia przodem („grzbieciki”).  Dodatkowo zdecydowanie warto zagłębić się w temat treningu funkcjonalnego. 

GIBKOŚĆ: jest niezwykle istotnym aspektem figur w łyżwiarstwie, dlatego też absolutnie nie można pomijać stretchingu, a raczej zwiększyć jego dawkę (bez wykrętów, że to już nie te lata).  

SKOCZNOŚĆ: trening skoczności to bardzo ważny aspekt przygotowania motorycznego. Świetnym i niezawodnym od lat sposobem na jej kształtowanie w treningu łyżwiarzy są wszelkie odmiany ćwiczeń ze skakanką (obunóż, jednonóż, skip A, z nogi na nogę itd.)

WYTRZYMAŁOŚĆ: tu jest trening aerobowy, jednak zdecydowanie należy włączyć w trening również interwałowy anaerobowe.

SZYBKOŚĆ na poziomie podstawowym można kształtować tradycyjnymi sprintami. 

ZWINNOŚĆ:  kształtując ją, można poluzować wodze fantazji i wykonywać przebieżki z wieloma zmianami kierunkowymi, obrotami, zmianami pozycji, podskokami itd.
 
Walley.pl

Regularne i prawidłowe wykonywanie zaproponowanych przeze mnie ćwiczeń podniesie nie tylko poziom waszej sprawności ogólnej, ale przełoży się również na jakość waszej jazdy na łyżwach (co więcej, nie można zapomnieć o radości, jaką mogą dać, bo aktywność fizyczna zawsze podnosi poziom endorfin). 

Mam nadzieję, że przekonałam was, iż łyżwiarstwo figurowe to nie tylko to, co robimy na lodowisku i że warto poświęcić odrobinę więcej czasu i wysiłku na chwilę treningu także poza lodem. Pamiętajcie, że oprócz lepszych wyników w jeździe, chronicie także swoje ciało przed ewentualnymi kontuzjami. 

Trzymam za was kciuki i do zobaczenia na lodowisku.

Ania Mazurkiewicz
Trener  przygotowania motorycznego
 
Opublikowano w: Rolki i łyżwy

Czytaj także

Spodenki ochronne TSG (dupochrony) – test

Od kilku miesięcy z pasją uczę się różnych ewolucji na rolkach, uprawiając tzw. freestyle. Polega on w skrócie na wykonywaniu różnych ewolucji, takich jak skoki, poślizgi, jazda slalomem, tyłem itp. Takie fikanie niechybnie prowadzi do upadków, i to często na biodra, tyłek lub uda. Zdarzało się, że kończyłem jazdę z solidnymi siniakami. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy trafiły do mnie do testów spodenki ochronne TSG, od razu ochrzczone przez nas czule „dupochronami”.

Rolki czy wrotki, czyli co lepsze dla zdrowia dziecka

Wakacje, czyli dwa miesiące wolnego czasu dla uczniów, tych młodszych i tych starszych. Według danych DGP prawie połowa rodzin deklaruje, że ich dzieci spędzą ten czas poza miejscem zamieszkania, a niecałe 30 proc. pozostanie w domu. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na dwumiesięczny wypoczynek. Jak zatem wypełnić naszym pociechom czas, kiedy pozostają w domu, często „przyklejone” do laptopa bądź telefonu? Na pewno warto zaktywizować dzieci i zachęcić je do uprawiania sportów. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się rolki bądź wrotki. Tylko co wybrać?

Nordic Skating. Jazda po otwartych akwenach wodnych

Łyżwiarstwo długodystansowe jest niezwykłym doświadczeniem. Przy dobrej pogodzie, z dobrymi warunkami ślizgowymi lodu, na szeroko otwartym morzu można przejechać w dowolnym miejscu niemal bez ograniczeń, a to daje wyjątkowe poczucie wolności. Jeśli ktoś tego nigdy nie próbował, to jest to prawdziwy skarb wart przeżycia.

Nordic Skating. Historia nordyckiego łyżwiarstwa podróżniczego

Nordic Skating jest piękną odmianą łyżwiarstwa, uprawianą na czystym łonie natury. Daje możliwość doznania niezapomnianych przeżyć i wzruszeń nad pięknem przyrody, niemożliwych w innych formach rekreacji sportowej. Można całymi rodzinami przebywać lodowe przestrzenie zyskując zdrowie oraz jednocześnie poczucie silnej więzi z przyrodą i wolności.

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Rodzaje łyżew

Nie każdemu łyżwy kojarzą się z łyżwiarstwem szybkim czy short trackiem. Większość osób powie, że łyżwy to łyżwy i nie ma znaczenia, który rodzaj założymy, wybierając się na lodowisko. Dlatego na początek, zaczynając cykl artykułów o łyżwiarstwie szybkim, przybliżymy cechy, jakie charakteryzują poszczególne rodzaje łyżew. Następnie opiszemy dwie dyscypliny: łyżwiarstwo szybkie i short track. Napiszemy też o zaletach obu sportów i dlaczego warto je trenować.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.