konkurs link

newsletter

  • 18.1.2018, Imieniny obchodzą: Piotr, Małgorzata
 
 

Szkoła baletowa to nie „Taniec z gwiazdami”!

Szkoła baletowa to nie „Taniec z gwiazdami”!

Taniec to sztuka nierozerwalnie związana z życiem ludzkim. Najważniejszymi składnikami tańca są przecież ruch i rytm – zjawiska będące także częścią człowieczej natury. Nasze ciało jest ciągle w ruchu i nawet najmniejsze dzieci nieświadomie zaczynają „tańczyć”, wykonując różne, mniej lub bardziej skoordynowane ruchy. 

Ciało jest biologicznie zaprogramowane tak, żeby działać rytmicznie – serce bije przecież miarowo, rytmicznie oddychamy… Taniec wynika z naszej natury!

Zajęcia taneczne dla najmłodszych są wspaniałym pomysłem – rozwijają u dzieci koordynację, poczucie rytmu, a także wrażliwość na muzykę i ruch. Pomagają poznać swoje ciało i przezwyciężyć nieśmiałość. A przede wszystkim dzieci spędzają czas z rówieśnikami na dobrej zabawie!

Jednak jeśli w pewnym momencie zdecydujemy wspólnie (choć wiadomo, że czasem tę decyzję rodzice podejmują sami), że taniec ma stać się dla dziecka nie tylko zabawą, zwykłym hobby, ale przyszłym zawodem, wtedy na horyzoncie może pojawić się szkoła baletowa.

W dobie wielkiej popularności konkursowych programów tanecznych, takich jak „You Can Dance” czy „Taniec z Gwiazdami”, można odnieść wrażenie, że każdy z nas, w magiczny sposób, w kilka tygodni może stać się profesjonalnym tancerzem. Jednak prawda jest taka, że osiągniecie poziomu profesjonalisty wymaga bardzo ciężkiej pracy, którą szkoła baletowa zapewnia, moim zdaniem, wciąż w najpełniejszym wymiarze – mimo rozwijającej się oferty prywatnych szkół tanecznych.
 
Wybór tej drogi dla dziecka powinien być jednak przemyślaną decyzją, ponieważ szkoła baletowa to wymagające środowisko wychowawcze. W 2013 roku, na potrzeby mojej pracy licencjackiej* prowadziłam badania w warszawskiej szkole baletowej i chciałabym podzielić się kilkoma wnioskami płynącymi z przeprowadzonych wywiadów. Myślę, że zidentyfikowałam kilka ważnych problemów, o których nie wspomina się na co dzień, a  których trzeba być świadomym, posyłając dziecko do szkoły baletowej, aby pomóc mu jak najlepiej wykorzystać szansę, którą ta szkoła niewątpliwie daje.
           
Ze względu na to, że jest to placówka realizująca nie tylko przedmioty artystyczne, ale i ogólnokształcące – wymiar godzinowy i nakład pracy ucznia zwiększają się. Zmęczenie fizyczne po kilku godzinach tańca dziennie może wziąć górę nad obowiązkami „zwykłego” ucznia – a zaległości w przedmiotach ogólnokształcących mogą spowodować późniejsze problemy. Nauczyciele prowadzący te lekcje zdają sobie sprawę z wysiłku, jaki podejmują ich uczniowie na salach tanecznych, jednak uczniów wciąż obowiązują przecież egzaminy zewnętrzne, więc wymagania nie mogą zostać znacznie obniżone. Pogodzenie nauki szkolnej z ciężką pracą fizyczną na lekcjach tańca, dodatkowych próbach i spektaklach, jest jednym z największych wyzwań, z jakimi musi zmierzyć się uczeń szkoły baletowej, który traktuje swoją naukę poważnie. W praktyce istnieje niebezpieczeństwo, że któryś aspekt – ogólnokształcący lub taneczny – zostanie zaniedbany.
 
Szkoła baletowa wymaga dużo silnej woli i ciężkiej pracy, często pod dużą presją oczekiwań ze strony nauczycieli. Nie wszyscy sobie z tym radzą – podczas 9 lat nauki liczebność klas stale się zmniejsza, do końca wytrzymują najsilniejsi, a i oni przyznają, że kryzysy i myśli o tym, żeby odejść ze szkoły, zdarzają się prawie każdemu.
 
W szkole baletowej najważniejszym elementem wydaje się być ciało i praca nad nim. Nauczyciele przywiązują dużą uwagę do kwestii wyglądu i wywierają na uczniów presję utrzymania szczupłej sylwetki komentarzami i radami, które mogą być trudne do zaakceptowania dla obserwatorów z zewnątrz. Naciski nauczycieli mogą powodować wśród młodzieży niezdrowe zachowania w kwestii odżywiania i obniżenie poczucia własnej wartości, zwłaszcza jeśli dzieci nie będą czuły wsparcia ze strony najbliższego otoczenia.
 
Zdarza się, że w szkole bardzo szybko zaczyna się faworyzować najlepszych uczniów. Nauczyciele zwracają uwagę na wybrane jednostki, co w jakiś sposób jest uzasadnione specyfiką tej dziedziny i przyszłą hierarchicznością zawodu tancerza w teatrze. W skrajnym przypadku klasa składa się z kilku uczniów, z którymi rzeczywiście się pracuje i reszty, którzy stanowią tylko tło. W rezultacie co roku szkołę kończy kilka lub kilkanaście osób, które poświęciły swoje inne zainteresowania i możliwości, żeby tańczyć – jednak szkoła nie pomogła im rozwinąć się tak, jak mogliby, gdyby otrzymali więcej uwagi od nauczyciela.
 
Absolwenci przyznają jednak, że szkoła rozwinęła w nich silny charakter, a środowisko, jakie tworzy się w szkole, sprzyja powstawaniu bardzo bliskich relacji między uczniami, ze względu na czas, który razem spędzają i wspólne zainteresowania.
 
Proszę pamiętać, że przedstawione przeze mnie problemy są tylko wycinkiem rzeczywistości kreowanej przez szkołę baletową i piszę o nich po to, by decyzja o posłaniu dziecka do tak specyficznej placówki była przemyślana w możliwie najbardziej świadomy sposób. Myślę, że ważnym, pozytywnym wnioskiem z moich badań był fakt, że wszystkie osoby, z którymi rozmawiałam, niezależnie od tego, jaką drogę zawodową wybrały dla siebie po szkole – nie żałują lat tam spędzonych.
 
Monika Zarzycka
 
*wnioski i fragmenty artykułu na podstawie: Monika Zarzycka, Szkoła baletowa jako szczególne środowisko wychowawcze – we wspomnieniach absolwentów Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie, Praca licencjacka na kierunku Pedagogika w zakresie Animacji Społeczno-Kulturalnej; pod kierunkiem dr Anny Dąbrowskiej
 
Szersze badania szkolnictwa baletowego w Polsce: Konaszkiewicz Z., Szkoła baletowa - studia i szkice, Wydawnictwo Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie, Warszawa 2006.
 
Informacje o rekrutacji do OSB w Warszawie: http://baletowa.pl/Rekrutacja.php


 
Opublikowano w: Sportowa czytelnia

Czytaj także

Pływanie - ciekawa forma spędzania czasu z rodziną

„Jedną z bardzo ważnych umiejętności, których chciałbym nauczyć swoje dziecko, jest pływanie.” To wypowiedź ojca kilkuletniej dziewczynki. Obecnie, gdy kończy się wakacyjny okres, niektórzy z nas wspominają już tegoroczny wypoczynek, inni się do niego przygotowują, a jeszcze inni może właśnie z niego korzystają. Jedno jest pewne – większość z nas planując, wakacje wybiera miejsca nad wodą. Morze, jeziora, baseny – to tam najczęściej wybieramy się całą rodziną na wakacje.

Środowisko dziennikarzy telewizyjnych zabakcylowane!

Okres długiego weekendu upłynął pod znakiem zadumy... Jednak wczoraj wieczorem na stronie www.AktywnyBakcyl.pl gruchnęła wiadomość, że Przemysław Babiarz jest kolejną zarażoną osobą. W swoim oświadczeniu opublikowanym na stronie, mówi o tym w dramatycznych słowach: http://bit.ly/1gpwUUv

Przygoda z żaglami - dla dzieci i młodzieży

Żeglarstwo to świetny sport dla wszystkich - kto spróbuje, ten nigdy nie żałuje. Na pewno jest to ważna przygoda dla dzieci i młodzieży, pozwala odkryć zupełnie nowy, ekscytujący świat. 

Rodzinny przewodnik po niezwykłych miejscach – Anna i Krzysztof Kobusowie

Anna i Krzysztof Kobusowie są specjalistami od podróżowania z dziećmi, a także miłośnikami naszego kraju. W swojej nowej książce udowadniają, że Polska oferuje równie fascynujące atrakcje, co najdalsze krańce świata. „Polska pełna przygód! Rodzinny przewodnik po niezwykłych miejscach” ukaże się 21 maja nakładem Wydawnictwa Burda Książki.

Żar z nieba i czterolistne koniczyny - relacja z Biegu Szczęścia

W skwarne niedzielne przedpołudnie (19 maja) na Ursynowie roiło się od biegaczy. Jedni właśnie pokonywali strome zbocza Kopy Cwila, inni rozgrzewali się przed swoim biegiem, jeszcze inni - głównie ci najmłodsi - bawili się beztrosko w wysokiej trawie. Wszystkich przyciągnął w to miejsce Bieg Szczęścia, organizowany przez 12tri.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.