konkurs link

newsletter

  • 27.5.2017, Imieniny obchodzą: Juliusz, Magdalena, Jan
 
 

Urazy na trampolinach

Urazy na trampolinach
Zbliża się lato. Czas wolny, a wraz z nim powroty po przerwie zimowej do letnich aktywności fizycznych. Obok rowerów, hulajnóg, rolek, wszelkich sportów wodnych, prawdziwy boom przeżywają trampoliny. Mimo iż coraz większym powodzeniem cieszy się tego typu atrakcja w halach, to wciąż jest to sport raczej sezonowy, co z definicji wiąże się ze zwiększonym ryzykiem urazów.   
Moda jest ogólnoświatowa. W Stanach Zjednoczonych trampoliny stoją już w około milionie przydomowych ogródków. Zabawa na nich to przede wszystkim domena dzieci, ale coraz częściej można zauważyć skaczących dorosłych. Oczywistymi zaletami tej aktywności fizycznej są niewątpliwie ruch na świeżym powietrzu, wzmocnienie mięśni, stawów oraz poprawa wydolności układu krążenia. Ponadto ciągłe pokonywanie siły grawitacji stymuluje cyrkulację limfy i krwi w naszym organizmie.  
 
Niestety, zwłaszcza okazjonalni amatorzy akrobacji na trampolinach nie zdają sobie sprawy jak bardzo niebezpieczny potrafi to być sport, czego efekty widać w codziennej praktyce ambulatoryjnej. Brak jest dokładnych danych w polskiej literaturze na temat statystyk, ale w przytoczonych wcześniej Stanach Zjednoczonych milion domowych trampolin to sto tysięcy wizyt na ostrym dyżurze rocznie. Kontuzjogenność na poziomie 10% robi wrażenie.   
 
Urazy dotyczą najczęściej dzieci. Wg. badania opublikowanego przez Australian and New Zealand Journal of Public Health w 2015 r., 90% pacjentów to osoby w wieku 5-9 lat. 53% kontuzji jest spowodowanych nieprawidłowym lądowaniem na trampolinie co skutkuje tym, że 25% urazów dotyczy stawu skokowego – wiotkie stawy, brak prawidłowej stabilizacji mięśniowej bądź też niewłaściwy stereotyp ruchu, poddany ekstremalnej próbie w warunkach skrajnie niestabilnego podłoża trampoliny zbiera bolesne żniwo. 22% wypadków to wypadnięcie z trampoliny – pamiętajmy o siatkach ochronnych i gąbkach zabezpieczających ostre, twarde elementy konstrukcji. Na trzecim miejscu naukowcy podają bezpośrednią kolizję z inną osobą korzystającą w tym samym czasie z tej samej trampoliny. To spory problem. W innym dużym badaniu wykazano, że w 86% kontuzji z jednej trampoliny korzystały średnio ponad dwie osoby. Im większa różnica w masie ciała dzieci, tym większe ryzyko dla tego lżejszego.  
 
– Głównymi użytkownikami trampolin są dzieci i niestety to one są naszymi najczęstszymi pacjentami. Przez ostatnie 3 lata w sezonie wakacyjnym prowadziliśmy w naszej klinice nawet statystykę konsultacji ortopedycznych. Badanie wykazało, że przynajmniej 5% przypadków urazów dotyczyło dzieci skaczących na trampolinach. To bardzo dużo, zwłaszcza, jeśli zauważymy, że to procent wszystkich urazów sportowych, jakie przez wakacje w ogóle konsultujemy. – tłumaczy dr Michał Drwięga z Carolina Medical Center w Warszawie.
 
Co 10-ty uraz dotyczy głowy, szyi i kręgosłupa. Ciągła zmiana pozycji ciała to także zwiększone ryzyko wymiotów i wtórnych do nich zachłyśnięć. Tak więc mamy do czynienia z pełną gamą szkód, co sprawia, że problem staje się interdyscyplinarny. Od ran skóry, skręceń stawów, złamań kończyn po wstrząśnienia mózgu, zadławienia, czy też złamania kompresyjne kręgów występujących częściej u dorosłych amatorów „skocznego szaleństwa”.  
 
– Uraz może być mniej lub bardziej poważny. Na szczęście każdy z nas instynktownie wie, kiedy powinien udać się do lekarza. Jeśli to drobne stłuczenie po np. uderzeniu w twardy element konstrukcji trampoliny, pojawia się ból, ale ustępuje w niekrótkim czasie (powiedzmy w ciągu godziny czy dwóch) to wówczas zapewne nic poważnego na szczęście się nie stało. Jeśli jednak ból np. stawu skokowego utrzymuje się jeszcze na drugi dzień i trudno nam chodzić, lub jeśli upadliśmy i pojawiła się opuchlizna, czy też doszło do deformacji ręki czy wygięcia palca, widzimy spore zasinienie w obrębie np. przedramienia, wówczas takie sytuacje wymagają konsultacji lekarskiej i lepiej wykonać zdjęcie rentgenowskie. – wyjaśnia dr. Michał Drwięga.
 
– Obserwujemy także przewlekłe skutki skakania na trampolinie. Tak zwana „trampoline ankle” u dzieci dotyczy złamania lub złuszczenia chrząstki wzrostowej piszczeli, czyli tkanki chrzęstnej mieszczącej się w pobliżu zakończeń rosnącej kości. W skrajnych przypadkach syndrom może doprowadzić do zaburzeń wzrostowych kończyny, lub nawet zahamować jej przyrost na długość. – tłumaczy dr Maciej Pasieczny z Carolina Medical Center w Warszawie.
 
Aby zatem bezpiecznie uprawiać ten sport pamiętajmy o odpowiedzialności, stosując się do 5 podstawowych zasad opracowanych przez prestiżowy British Journal of Sports Medicine: 
 
1) regularnie kontrolujmy sprzęt; 
2) unikajmy brawury;
3) nie korzystajmy z trampoliny jednocześnie z innymi osobami;
4) przed wejściem na trampolinę zdejmijmy biżuterię i nie wnośmy ze sobą dodatkowych przedmiotów (np. telefonów komórkowych, zabawek dziecięcych); 
5) nie skaczmy z pełnym żołądkiem! Zaczekajmy minimum 2 godziny od posiłku.  
 
Każda dyscyplina sportu wymaga stopniowania obciążeń, specyficznego przygotowania narządu ruchu, wzmocnienia stabilizacji poszczególnych stawów. Co więcej większość z nas nie jest biomechanicznie i fizycznie przygotowanych do przyjęcia dużej dawki sportu „w pigułce” poprzedzonej godzinami spędzonymi w pozycji siedzącej. Wizyta u lekarza, fizjoterapeuty czy trenera przygotowania motorycznego „przed”, a nie „po” urazie może okazać się nie tylko bardziej efektywna, ale także tańsza. Nie bądźmy „weekend warriors” – tak powinien brzmieć zatem 6-ty punkt adresowany do osób dorosłych planujących trening na trampolinie.
 
 
Więcej informacji o Carolina Medical Center w Warszawie na www.carolina.pl  
 
Opublikowano w: Porady fachowców

Czytaj także

Mistrz osiedla w szkolnej rzeczywistości lekcji WF-u

Każdy, gdy go spytamy, potrafi wymienić korzyści dla ciała i ducha, wynikające z uczestniczenia w lekcji WF-u. W strefie ciała są to: zachowanie szczupłej sylwetki, poprawnej postawy, dbanie o układ oddechowo krążeniowy. Czyli,  jednym słowem,  profilaktyka - zapobieganie wielu chorobom. Od strony mentalnej ćwiczenia wpływają na dobry nastrój, jesteśmy bardziej „dotlenieni”, a więc poprawia się transport substancji odżywczych do mózgu.

Na koń, czyli przygoda z jeździectwem. Początki

„Koń, jaki jest, każdy widzi” – to stwierdzenie przeczytać można było już w połowie osiemnastego wieku w pierwszej polskiej encyklopedii. A z poniższego tekstu dowiemy się, kiedy dziecko powinno zacząć swoją przygodę z końmi, na co rodzic musi zwrócić uwagę i co sprawia, że konie są dobrymi terapeutami.

Choroba Haglunda – czy konieczne jest całkowite unikanie wysiłku?

Choroba Haglunda zalicza się do grupy jałowych martwic kości. Charakterystycznym objawem tej dolegliwości jest silny pulsacyjny i narastający ból tylnej powierzchni pięty. Utrudnia to choremu swobodne poruszanie się, ponieważ oparcie pięty o podłoże wywołuje bardzo silny ból. Wynika to z połączenia zmian w układzie kostnym i zaburzeń w obrębie tkanek miękkich. Patologia ta dotyczy najczęściej dzieci w okresie, kiedy wzrost kostny nie został jeszcze zakończony oraz u osób aktywnych fizycznie.

Badania wydolnościowe - droga do skutecznego treningu

Lato to czas większej aktywności fizycznej. Długie, słoneczne dni zachęcają do wyjścia z domu, dbania o własne ciało i startu w licznych imprezach sportowych. W tym intensywnym okresie warto zadbać o to, aby wiedza na temat możliwości naszego organizmu dorównywała ambitnym planom sportowym. W zdobyciu tej wiedzy pomocne mogą okazać się badania wydolnościowe. Pozwalają one zwiększyć efektywność treningu i uniknąć przebiegania tzw. pustych kilometrów.

Narciarstwo bez tajemnic. Dobór sprzętu

Jedną z ważniejszych rzeczy, o których trzeba pomyśleć, wysyłając dziecko na pierwsze zajęcia narciarskie jest sprzęt. Za małe lub zbyt duże buty narciarskie czy za długie narty mogą zniechęcić do nauki i spowodować, że dziecko nie będzie chciało jej kontynuować. Dlatego tym razem w kilku słowach wyjaśnię, na co zwrócić uwagę w czasie wyboru sprzętu narciarskiego dla małego narciarza.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.