konkurs link

newsletter

  • 26.3.2019, Imieniny obchodzą: Teodor, Emanuela, Larysa
 
 

Rozsądne bieganie podczas upałów

Rozsądne bieganie podczas upałów
Popularne sportowe przysłowie głosi, że każda pogoda jest dobra do biegania. Warunki atmosferyczne mogą jednak skutecznie zniechęcić do regularnych treningów, szczególnie kiedy upał daje się we znaki nawet w trakcie zwykłego spaceru. Gdy z nieba leje się żar, podczas wysiłku fizycznego szybko pocimy się i w konsekwencji odwadniamy, doskwiera nam suchość w ustach i łapiemy skurcze mięśni. Można jednak zapobiec przykrym efektom letniego treningu. Kluczem do sukcesu jest przede wszystkim zdrowy rozsądek.
Wysiłek fizyczny podczas wysokich temperatur wiąże się z pewnym ryzykiem. Upał jest zagrożeniem nie tylko dla biegaczy, ale dla wszystkich osób, które podejmują aktywność na świeżym powietrzu. Organizm początkowo produkuje więcej ciepła niż jest w stanie oddać, czego efektem jest nadmierne pocenie się. Jeśli system chłodzenia w wyniku parowania wilgoci nie radzi sobie na bieżąco z nadwyżkami ciepła, wówczas wzrasta temperatura wewnętrzna ciała, która może wywołać wiele niebezpiecznych dla zdrowia reakcji. 
 
Butelka wody, czapka z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne, które chronią przed promieniowaniem UV, stanowią podstawowy element zaopatrzenia na bieganie podczas upałów. Ponadto, przed wysiłkiem fizycznym nie można najadać się, ponieważ organizm w pierwszej kolejności skupia się na chłodzeniu, a trawienie nie jest jego priorytetem. – Biel odbija promienie słoneczne, dlatego powinniśmy unikać ciemnych kolorów. Nie zaleca się także biegania w pełnym słońcu, ponieważ może to wywołać zawroty głowy lub mdłości. Ubranie powinno maksymalnie odprowadzać pot, dlatego wchłaniająca wilgoć bawełna nie będzie dobrym wyborem. Ponadto, warto zainwestować w funkcjonalne skarpety z lekkiego i przewiewnego materiału technicznego. Siateczkowe sekcje zwiększają cyrkulację powietrza, tym bardziej że stopy są bardziej niż zwykle podatne na otarcia czy odciski – mówi Mateusz Łękawa, biegacz oraz ekspert multibrandowych salonów sportowych 4Faces.
 
Organizm w upale działa zupełnie inaczej niż podczas chłodniejszych dni. Krew transportuje do mięśni mniej tlenu, ponieważ jej spora ilość zostaje przetransportowana do skóry w celu schłodzenia. Problemy z utrzymaniem tempa biegu i poczucie ociężałości są czymś zupełnie naturalnym. Mimo wysokich temperatur, warto pamiętać o rozgrzewce. Może nią być także wolniejsze rozpoczęcie samego biegu, aby przyzwyczaić organizm do wymagających warunków pogodowych, tym bardziej że w trakcie upału funkcjonuje on na granicy wydolności. Doskonałym schłodzeniem jest natomiast spokojny kilkuminutowy marsz po treningu, zakończony rozciąganiem.
 
Każdy biegacz, aby zachować odpowiednią ilość energii, musi także zwrócić uwagę na właściwe odżywianie. – Upały na wielu pasjonatów sportu wpływają negatywnie. Może towarzyszyć nam ogólne zniechęcenie, ospałość czy brak entuzjazmu do podejmowania aktywności fizycznej. Antidotum stanowią owoce z dużą ilością wody, jak arbuz, truskawki, grejpfrut czy melon. Zawierają one ważne elektrolity, które mogą być utracone w wyniki wysiłku i są gwarancją orzeźwienia oraz przypływu energii – podsumowuje Patrycja Michałowska, dietetyk sportowy 4Faces. Uzupełnienie elektrolitów jest szczególnie istotne po zakończeniu wymagającego treningu. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, a ich niedobór może wywołać zaburzenia rytmu serca, nadciśnienie, omdlenia czy drżenie mięśni. Warto wówczas sięgnąć po napój izotoniczny, wodę z cytryną lub domieszką miodu, a także ze szczyptą soli himalajskiej, która nie jest poddawana obróbce chemicznej. 
 
Najprostszym sposobem na upały jest jednak ich unikanie. Nie każdy może pozwolić sobie na to, aby biegać w pełnym słońcu. Latem najlepiej ruszać się z samego rana, kiedy organizm jest wypoczęty, a temperatura najbardziej komfortowa bezpośrednio po nocy. Ponadto, poranny trening energetycznie pobudza organizm przed całym dniem. Alergicy powinni jednak zrezygnować z tego pomysłu, ponieważ wieczorem stężenie pyłków w powietrzu jest niższe.
 
***
OTCF to polska firma, która powstała z pasji do sportu. Specjalizuje się w tworzeniu, produkcji, sprzedaży odzieży sportowej oraz akcesoriów dla konsumentów i sportu zawodowego. W swoim portfolio firma posiada marki 4F, 4F Junior oraz Outhorn, a także multibrandowe sklepy 4Faces. Ideą OTCF jest łączenie kompetencji, technologii świata sportu ze światem stylu i mody.
To dzięki zaangażowaniu pracowników firmy powstają produkty, które noszą olimpijczycy, zawodowi sportowcy, a także amatorzy oraz pasjonaci aktywności fizycznej. Strategią OTCF jest ciągły rozwój. Dlatego firma udoskonala ofertę, przygotowuje nowe projekty. Rozpoczęła także ekspansję na rynki zewnętrzne.
Salony 4Faces znajdują się w Warszawie, Katowicach i Poznaniu. facebook.com/Sport4Faces
 
Opublikowano w: Porady fachowców

Czytaj także

Podróże rowerowe z dziećmi - od niemowlaka do małego rowerzysty

Dobrze pamiętam pierwsze rowerowe wycieczki z moim tatą. Usadowiona na bagażniku jego Gazeli, z kocykiem pod pupą dla większej wygody, musiałam szeroko rozstawiać nogi by nie weszły w szprychy i mocno trzymać się taty. Oczywiście o żadnym kasku nikomu się nawet nie śniło.

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Short track

Short track uchodzi za najzabawniejszą i pełną emocji dyscyplinę olimpijską. Nie ma nic bardziej ekscytującego niż sztafeta dziesiątki zawodników ścigających się na lodzie na jednym torze. Poniżej wyjaśnię, na czym ten fenomen polega, ale najpierw trochę historii.

Zimowiska okiem kadry

Za oknem temperatury coraz niższe, pomału wyciągamy zimowe kurtki z dna szaf, a w mediach coraz częściej słyszymy o nadciągającej „zimie stulecia”. Dla niektórych słowa te brzmią złowieszczo, inni zaś już zamawiają najlepsze smary do nart oraz desek i wyczekują pierwszych śniegów. Jest to też dobry czas na zaplanowanie ferii zimowych.

"Jak się ubrać do biegania zimą?"

Wielu biegaczy amatorów chowa zimą buty do biegania głęboko do szafy i przerzuca się na inne dyscypliny, sądząc, że bieganie zimą to żadna przyjemność. Są jednak tacy, którzy właśnie podczas mroźnych, śnieżnych zim, czerpią z biegania najwięcej radości. I to do nich kierujemy dzisiejsze kompendium.

Przygotuj swój organizm na zimowe szaleństwo!

Miłośnicy sportów zimowych cały rok czekają, aż stoki pokryją się białym puchem i w końcu będą mogli poddać się zimowemu szaleństwu. Jednak wielu z nich zapomina, że przygotowania do sezonu powinni zacząć nawet dwa miesiące wcześniej, aby uniknąć kontuzji i cieszyć się w pełni zimową aurą. Co zrobić, aby być gotowym na wyjazd na narty czy snowboard, radzi mgr Paweł Daroszewski, fizjoterapeuta PROFEMED Sport i Rehabilitacja, Grupa LUX MED.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.