konkurs link

newsletter

  • 18.1.2020, Imieniny obchodzą: Piotr, Małgorzata
 
 

Jak wybrać hulajnogę dla dziecka?

 Jak wybrać hulajnogę dla dziecka?
Wiosna to czas, gdzie przyroda budzi się do życia. Drzewa i kwiaty rozkwitają, a ptaki wracają z ciepłych krajów. Ciepła pogoda zachęca nas do spacerów, które możemy urozmaicić jazdą na hulajnodze.
Żeby jazda była przyjemna i bezpieczna, pamiętajmy o odpowiednim doborze hulajnogi oraz akcesoriów.
 
Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, tj. otarcia kolan, łokci, trzeba zaopatrzyć pociechy w zestaw ochraniaczy oraz kask. Każda hulajnoga powinna mieć antypoślizgowy podest oraz hamulec.
 
Przygodę na hulajnodze można zacząć już od najmłodszych lat. Dla dzieci od drugiego roku życia najlepsze będą hulajnogi trójkołowe. Są one stabilne, pozwoli to cieszyć się     jazdą. Uczą utrzymywać równowagę, co dla dzieci w tym wieku jest bardzo ważne. Powinny być lekkie oraz posiadać hamulec.
 
Dla dzieci w wieku od 4-5 lat polecamy hulajnogi dwukołowe. Wybór jest bardzo szeroki. Kółka mogą być mniejsze, większe lub pompowane. Mniejsze sprawdzą się na równym podłożu, na większych łatwiej pokonywać nierówny teren. W większości hulajnóg dwukołowych wysokość kierownicy jest regulowana, dlatego może być ona użytkowana dłużej. Warto zwrócić uwagę na maksymalną wagę użytkownika. W tych modelach jest ona w przedziale 50-100 kg, więc nawet rodzic może sobie ją pożyczyć, jeżeli tylko dziecko na to pozwoli.
 
Kilka najważniejszych punktów, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze właściwej hulajnogi:
liczba kółek – dla młodszych - trzy, dla starszych – dwa
hamulec – dla bezpieczeństwa, nożny lub ręczny
regulowana wysokość kierownicy – jest istotna dla starszych dzieci, hulajnoga może być użytkowania dłużej
maksymalna waga dziecka
podłoże, po jakim dziecko będzie jeździło
 
Życzymy udanego wyboru, dużo radości i zabawy podczas jazdy na hulajnodze.
 
 
Opublikowano w: Porady fachowców

Czytaj także

Jesień i zima - na basen marsz!

Wątpliwości zawsze wzbudza pytanie, czy dobrym pomysłem jest zapisanie dziecka na basen w okresie zimowym. W końcu na zewnątrz wieje, pada i zimno. Trzeba wyjść z domu na zajęcia, kiedy wokół już niemal głucha noc. Każdy marzy wtedy jedynie o tym, aby naciągnąć kołdrę na głowę i nie wychylać spod niej nosa aż do rana. Wchodzimy do wody: czeka nas różnica temperatur, zimna woda, mokre włosy, jeszcze tylko przewianie i choroba gotowa.

Aikido - czy to tylko sztuka walki?

Bardzo częstym dylematem osób rozpoczynających swoją przygodę ze sztukami walki jest wybór tej najodpowiedniejszej dla siebie dyscypliny. Sięgamy wtedy po różne opracowania i poradniki, starając się zdobyć chociaż cząstkę przydatnych informacji. Ten tekst ma przybliżyć istotę jednej z najpiękniejszych japońskich sztuk walki i pozwolić na poznanie atmosfery panującej na treningach w jednej z warszawskich szkół Aikido oraz, być może, wpłynie na wybory odnośnie dyscyplin sportu, jakimi są właśnie sztuki walki.

Miłość od pierwszego treningu. Jak wspierać i motywować małego sportowca?

Wielu rodziców błędnie wierzy, że dzieci urzeczywistnią ich marzenia o sportowym podium, przyniosą podziw i sławę. Tymczasem, zachęcając dziecko do trenowania, warto zapomnieć o jakiejkolwiek  presji i skupić się na pielęgnowaniu ogólnej sympatii do sportu i sportowych wyzwań. Dziecko samo podejmie decyzję, o tym, które treningi są dla niego źródłem największej przyjemności. Wówczas rola rodziców będzie sprowadzać się do tego, by mądrze motywować, cieszyć się z osiągniętych sukcesów i wspierać w trakcie trudnego czasu, gdy pojawia się kontuzja. 

Sport i szkoła - jak pogodzić naukę z treningami

Połowa września to czas, kiedy wszystko powoli nabiera już tempa, znamy plan lekcji, ruszają zajęcia dodatkowe i zaczyna się wyzwanie. Zwłaszcza jeśli oboje rodzice pracują, albo wychowują więcej niż jedno dziecko. O ile w wakacje można sobie pozwolić na brak planu i rutyny, o tyle teraz czas zaprzyjaźnić się z grafikami.

10.000 kroków, czyli jak zadbać o swoje zdrowie i aktywność fizyczną

Zaczęły się wreszcie wakacje, a i pogoda przypomniała sobie o naszych planach na wypoczynek. To wszystko bardzo cieszy i zachęca do zwiększenia również dawki ruchu i aktywności fizycznej. A właśnie brak tych elementów, w połączeniu ze złej jakości dietą, są głównymi przyczynami pogarszającego się stanu zdrowia Polaków. Żadnym pocieszeniem jest tu fakt, że z podobnymi problemami zmaga się cała Europa. Roczne koszty prób naprawy tego stanu rzeczy to pand 80 miliardów Euro. Kwota zawrotna, ale nie od dziś wiadomo, że lepie (i taniej) jest zapobiegać, niż leczyć.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.