konkurs link

newsletter

  • 20.10.2019, Imieniny obchodzą: Ireny, Kleopatry, Jana
 
 

Dziecko nie musi wygrywać mistrzostw, żeby być mistrzem – czyli o tym, jak nie wywierać presji na młodego sportowca

Dziecko nie musi wygrywać mistrzostw, żeby być mistrzem – czyli o tym, jak nie wywierać presji na młodego sportowca rys. psychologiasportu.pl

Każdy, kto choć raz był na zawodach sportowych z udziałem dzieci, pamięta takie obrazki: rodzice na trybunach, tata z kamerą, mama nerwowo obgryzająca paznokcie… albo: tata krzyczący do trenera „wpuść go na boisko” lub co gorsza wrzeszczący na swojego syna: „ruszaj się, no ruszaj, czemu wszystko dziś psujesz?”. Nawet jeśli opisane sceny są przerysowanym przykładem zachowań rodziców wobec dzieci uprawiających sport, to niewątpliwie najbliższe otoczenie bardzo często wywiera na młodego sportowca presję, która w niektórych przypadkach może doprowadzić nawet do jego rezygnacji ze sportu.

Jednym z najczęstszych powodów, dla których rodzice małych zawodników zgłaszają się do psychologa sportu, są problemy z motywacją dziecka. Scenariusz jest najczęściej podobny: dziecko angażuje się w jakąś dyscyplinę sportową, treningi sprawiają mu radość, poznaje rówieśników, bawi się, rozwija. Potem pierwsze zawody, pierwszy sukces lub porażka. I nagle dziecko, które kochało sport, nie chce iść na kolejny trening i oznajmia, że na żadne zawody już nie pojedzie. Oczywiście powody zniechęcenia młodego zawodnika do sportu mogą być bardzo różne. Jednak często przyczyną tego, że dziecko nie chce dalej trenować, jest presja wywierana na niego przez rodziców.

Powody, dla których dzieci angażują się w jakieś działanie, ich motywacja, różni się od motywacji osób dorosłych. Dla młodych zawodników najważniejsze jest zaspokojenie takich potrzeb, jak: zabawa, aktywność ruchowa, przynależność do grupy, związane ze sportem pozytywne emocje oraz kształtowanie poczucia własnej wartości. W treningu sportowym kluczowa jest motywacja wewnętrzna, czyli taki stan, w którym zawodnik trenuje, bo sprawia mu to radość i wywołuje w nim pozytywne uczucia. Przeciwieństwem jest motywacja zewnętrzna, kiedy dziecko angażuje się w daną czynność z powodu nagród i osiągnięć. Bardzo często początkiem uprawiania sportu przez młodego zawodnika jest motywacja zewnętrzna: bo rodzice tego oczekują, bo tata kiedyś grał w piłkę i zaprowadził syna na trening, bo mama mówi, że gimnastyczki mają bardzo ładną figurę. To nic złego pod warunkiem, że rodzice będę potrafili odpowiednim postępowaniem wykształcić w dziecku także motywację wewnętrzną. Rodzice powinni przede wszystkim akceptować swoje dziecko, niezależnie od tego, jakie akurat osiąga wyniki sportowe. Akceptacja najbliższych jest potężnym kapitałem, który zaowocuje nie tylko w sporcie, ale w całym dalszym życiu młodego człowieka. Dzieci otrzymujące pozytywne informacje od rodziców, chwalone, zapewniane o miłości i akceptacji, lepiej radzą sobie ze stresem, mają wyższą samoocenę, pomagającą podnieść się im po porażce, a także wykazują więcej chęci do angażowania się w działanie i osiąganie ambitnych celów. Odwrotnie – jeśli rodzice wywierają na młodego zawodnika presję, to jego nadrzędną motywacją jest unikanie ich niezadowolenia. Sportowiec nie skupia się zatem na własnym rozwoju i systematycznym osiąganiu celów, lecz na spełnianiu oczekiwań rodziców. Przy takiej motywacji najmniejsza porażka może sprawić, ze dziecko straci cały zapał i chęć do dalszego uprawiania sportu.

Należy być także ostrożnym, podkreślając aspekt współzawodnictwa w sporcie. Wprawdzie jego elementy są czynnikiem wzmacniającym radość dziecka z uprawiania sportu, jednak nadmierne skupianie się na rywalizacji może sprawić, że każdą porażkę młody zawodnik odbierze jako osobistą klęskę. Dużo bardziej pozytywne rezultaty daje przekazanie dziecku wizji sportu jako współzawodnictwa, rywalizacji z samym sobą, rozumianej jako osiąganie coraz lepszych wyników i pokonywanie własnych słabości. Tutaj pomocne okazuje się wyznaczanie celów, które jest kluczowe dla utrzymywania wysokiego poziomu motywacji. Jeśli rodzic oczekuje, że dziecko zostanie mistrzem i z każdych zawodów przywiezie medal, sprawia tym samym, że zawodnik ma małe szanse sprostać takim wymaganiom, a jednocześnie nigdy nie będzie w stanie zobaczyć i ucieszyć się ze swoich postępów. Rodzice powinni pomóc dziecku wyznaczyć jego osobiste cele, najlepiej w sposób zgodny z tzw. zasadą SMART, która oznacza, że cel powinien być: jasno sformułowany, zrozumiały dla dziecka; mierzalny, tak by można było stwierdzić jego osiągnięcie; nie nadmiernie łatwy, ale zarazem realny, możliwy do osiągnięcia; oraz zdefiniowany w czasie. Bardzo często dziecko zapytane, co chciałoby osiągnąć w sporcie, odpowiada: zostać mistrzem. Wadą takiej odpowiedzi jest to, że nie tylko nie wiadomo, w jakim czasie zawodnik ma to mistrzostwo osiągnąć, ale przede wszystkim dziecko może tego celu nie osiągnąć nigdy, co zniechęci je do sportu. Zupełnie inaczej działa cel sformułowany w następujący sposób: do końca sezonu poprawię swoje wyniki o… Taki cel pozwoli dziecku na bieżąco ocenić swoje postępy i zbliżanie się do jego osiągnięcia oraz dostarczy mu związanych z tym pozytywnych emocji.

Należy pamiętać, że młody zawodnik, nawet najlepszy, jest przede wszystkim dzieckiem i ma związane z tym swoje potrzeby. Jedną z najważniejszych jest akceptacja i miłość rodziców, niezależnie od wyników, jakie osiąga. Rodzice powinni więc jak najczęściej chwalić dziecko nawet za drobne sukcesy, by wzmacniać jego pewność siebie oraz podkreślać, że zarówno zwycięstwo, jak i porażka są naturalną częścią sportu i życia człowieka w ogóle. Dzięki takiej postawie młody zawodnik będzie potrafił czerpać radość z uprawiania sportu, co zwrotnie może przyczynić się do poprawy jego osiągnięć sportowych.

Podsumowując, jeśli chcesz zachęcać, a nie zniechęcać dziecko do sportu:

- okazuj mu miłość i akceptację, niezależnie od osiąganych wyników
- chwal nawet za drobne sukcesy
- doceniaj zaangażowanie dziecka i ciesz się z nim radością ze sportu
- zachęcaj dziecko do współzawodnictwa, ale przede wszystkim z samym sobą
- nie porównuj dziecka z innymi zawodnikami
- pomóż wyznaczyć dziecku zrozumiałe, mierzalne, osiągalne, realne i zdefiniowane w czasie cele i dostarczaj mu informacji zwrotnych dotyczących ich osiągnięcia
- pokaż dziecku na własnym przykładzie, że sport sprawia radość, niezależnie od poziomu sprawności i osiąganych wyników

Żaneta Rachwaniec-Szczecińska – ekspertka portalu psychologiasportu.pl


psychologiasportu.pl

Opublikowano w: Sportowa czytelnia

Czytaj także

Sięgnij po medal, czyli łyżwy od kuchni. Short track

Short track uchodzi za najzabawniejszą i pełną emocji dyscyplinę olimpijską. Nie ma nic bardziej ekscytującego niż sztafeta dziesiątki zawodników ścigających się na lodzie na jednym torze. Poniżej wyjaśnię, na czym ten fenomen polega, ale najpierw trochę historii.

Wszystko zaczyna się na lekcji w-f

Dla prawidłowego rozwoju dziecka bardzo ważny jest ruch. Choć w XXI wieku wskaźnik zdrowia fizycznego dzieci na całym świecie uległ poprawie, należy pamiętać, że powinien on być wspomagany. Najlepszą sposobnością ku temu są lekcje wychowania fizycznego w szkołach.

Rowerek biegowy, czyli najmłodsi na dwóch kółkach

Rowerek biegowy idealnie wprowadzi dziecko w świat jazdy na rowerze. Zadaniem tych sprytnych urządzeń jest rozwój zdolności motorycznych maluszków w wieku poprzedzającym jazdę na klasycznym rowerze, nauka utrzymywania równowagi i kontroli jednośladu.

Dlaczego sport jest jak tort? - recenzja książki "Sportowa rodzinka”

Temat zdrowego trybu życia jest ciągle popularny, oczywiście nie tylko w środowisku dorosłych. Zachęcamy dzieci do uprawiania sportu, spędzania jak największej ilości czasu na świeżym powietrzu oraz kolorowego i zdrowego jedzenia. Jednak jak już wrócimy do domu i chwilkę odpoczniemy, polecam tę książkę – na dokładkę! 

Wiosenna Kumulacja Aktywności

Przyszła wiosna! Zapełniły się parki i place zabaw. Po okresie jesienno-zimowej szarugi, spragnieni słońca, chętnie spędzamy czas na spacerach i w kawiarnianych ogródkach. Wyciągamy też buty do biegania, zakurzony rower z piwnicy, a na osiedlowych boiskach pojawiają się amatorzy piłki nożnej. Ale czy sport to tylko football, jogging, dyscypliny olimpijskie?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.