konkurs link

newsletter

  • 24.4.2019, Imieniny obchodzą: Aleks, Grzegorz, Aleksander
 
 

Spodenki ochronne TSG (dupochrony) – test

Spodenki ochronne TSG Spodenki ochronne TSG fot. Ewa Świerżewska
Od kilku miesięcy z pasją uczę się różnych ewolucji na rolkach, uprawiając tzw. freestyle. Polega on w skrócie na wykonywaniu różnych ewolucji, takich jak skoki, poślizgi, jazda slalomem, tyłem itp. Takie fikanie niechybnie prowadzi do upadków, i to często na biodra, tyłek lub uda. Zdarzało się, że kończyłem jazdę z solidnymi siniakami. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy trafiły do mnie do testów spodenki ochronne TSG, od razu ochrzczone przez nas czule „dupochronami”.
Spodenki ochronne przypominają nieco wykonane z siateczki bokserki z wszytymi wstawkami piankowymi chroniącymi wszystkie newralgiczne miejsca. Należy je kupować dopasowane, ponieważ nosi się je pod spodnie i dobrze, by pewnie siedziały na swoim miejscu. Moje są właściwie dopasowane i przez to nie tylko mieszczą się pod spodnie, ale także nie przesuwają się i nie uwierają. Są po prostu wygodne.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Firma TSG przyzwyczaiła mnie już do solidnego wykonania swoich produktów. Spodenki nie są tu wyjątkiem. Siatka jest bardzo mocna, wykończenie staranne, wstawki dobrze umieszczone i umocowane na swoim miejscu. Wstawki ochronne są dość grube, tak by skutecznie chronić w chwili upadku, równocześnie nie są przesadnie duże, dzięki czemu spodenki są wygodne i w gruncie rzeczy nie odczuwa się ich wcale w czasie jazdy.
 
Test terenowy spodenek potwierdził dobre wrażenia. W czasie jazdy i różnych ewolucji spodenki pewnie siedzą na pupie, a dzięki wykonaniu z siatki nie powodują dodatkowego spocenia. Co ważne, mimo całkiem długiej jazdy nie obtarły żadnego z newralgicznych miejsc, nie uwierały, można było zapomnieć, że ma się je na sobie. Test objął oczywiście również kilka upadków i sprzęt w tej sytuacji również zdał egzamin. Jak już wspomniałem, jestem doświadczonym upadaczem i wiem, że spotkanie z asfaltem potrafi zaboleć. Tym razem i w trakcie upadku po skoku (na udo) i w trakcie jazdy tyłem (na pupę) uderzenie było praktycznie nieodczuwalne. Spodenki nie przesunęły się, a lokalizacja wstawek ochronnych okazała się prawidłowa.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Posiadanie spodenek na sobie nie tylko chroni w trakcie upadku, ale też zwiększa komfort psychiczny rolkarza, dzięki czemu odważniej (co także zwykle oznacza skuteczniej) wykonywałem znane mi już ewolucje i testowałem nowe. 
 
Spodenki ochronne TSG przeznaczone są nie tylko do jazdy na rolkach, ale także mogą skutecznie służyć deskorolkowcom, bmx-owcom, narciarzom, snowboardzistom, łyżwiarzom i wszystkim tym, którzy uprawiają sporty mogące skutkować upadkiem na pupę, biodra czy uda. Ja na pewno wykorzystam je także na łyżwach…
 
Podsumowując. Nie ma się do czego przyczepić. Solidne „dupochrony”, w których naprawdę można poczuć się nieco bezpieczniej. Byle tylko nie przesadzić…

Zalety:
Jakość wykonania
Wygoda
Skuteczna ochrona

Wady:
Nie wykryto

Tester: Łukasz Świerżewski
Tekst: Łukasz Świerżewski
fot. Ewa Świerżewska

Spodenki ochronne TSG
prod. TSG Swiss
cena: 119,00
Spodenki TSG kupisz TUTAJ
 
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Coverover – rewolucja w okrywaniu dzieci w fotelikach i wózkach

Jesteś aktywnym rodzicem i spędzasz wiele czasu razem ze swoim małym dzieckiem na spacerach i przejażdżkach rowerowych? Malec wyrzuca kocyk z wózka mimo wiatru i chłodu? A może zasypia w foteliku rowerowym i marznie podczas jazdy? Mamy dla ciebie rozwiązanie tych problemów.

Od stóp do głów - Regatta na kolonię i każdą przygodę

Lista niezbędnych rzeczy na wyjazd przekazana przez organizatorów wypoczynku często wywołuje panikę u rodziców. Co roku przed koloniami lub obozem całe rodziny udają się na zakupy brakujących akcesoriów. Warto wybrać taki sprzęt, który będzie wytrzymały, wygodny, funkcjonalny i jak najbardziej uniwersalny. Dziecko na wakacjach musi być zabezpieczone zarówno przed słońcem, jak i deszczem, wiatrem oraz chłodem. Jednocześnie wszystko musi się zmieścić do jednego plecaka lub walizki – o takich gabarytach i ciężarze, by młodzi koloniści sami byli w stanie bagaż udźwignąć i przetransportować na miejsce noclegu.

Plecak sportowy Marbo na rower, jogging, basen i siłownię - test

Bieganie, a nawet jazda na rowerze z plecakiem na plecach zawsze kojarzyły mi się z męczarnią, dlatego też unikałam tego jak ognia. Jednak kiedy otrzymaliśmy do testowania plecak sportowy polskiej firmy Marbo, okazało się, że nie jest to wielki problem. A jak zrobi się ciepło i zwiększymy pokonywane dystanse, zaczniemy korzystać z bardzo przydatnej opcji, jaką jest możliwość umieszczenia w plecaku bukłaka z wodą i popijanie podczas wysiłku.

Na każdą pogodę i przygodę - Regatta dla dzieci na wiosnę / lato 2017

Dziecięca kolekcja marki Regatta na ten sezon to kilkadziesiąt nowych produktów zarówno na wycieczki i różne aktywności jak i do codziennego użytku. Tegoroczne kolekcje dla dzieciaków są jeszcze bardziej niż kiedyś pełne kolorów i idealnie nadążają za trendami.

Kask TSG Gravity Graphic Spooky Castle – Test

Od kiedy zainicjowaliśmy i prowadzimy Akcję społeczną „Bez kasku nie jadę!”, jeszcze większą uwagę przywiązujemy do bezpieczeństwa dzieci (również własnych) podczas uprawiania sportu. Dlatego nie trzeba nas było namawiać do testowania kasku TSG Gravity Graphic Spooky Castle.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.