konkurs link

newsletter

  • 16.2.2019, Imieniny obchodzą: Danuta, Juliana, Daniel
 
 

Spodenki ochronne TSG (dupochrony) – test

Spodenki ochronne TSG Spodenki ochronne TSG fot. Ewa Świerżewska
Od kilku miesięcy z pasją uczę się różnych ewolucji na rolkach, uprawiając tzw. freestyle. Polega on w skrócie na wykonywaniu różnych ewolucji, takich jak skoki, poślizgi, jazda slalomem, tyłem itp. Takie fikanie niechybnie prowadzi do upadków, i to często na biodra, tyłek lub uda. Zdarzało się, że kończyłem jazdę z solidnymi siniakami. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy trafiły do mnie do testów spodenki ochronne TSG, od razu ochrzczone przez nas czule „dupochronami”.
Spodenki ochronne przypominają nieco wykonane z siateczki bokserki z wszytymi wstawkami piankowymi chroniącymi wszystkie newralgiczne miejsca. Należy je kupować dopasowane, ponieważ nosi się je pod spodnie i dobrze, by pewnie siedziały na swoim miejscu. Moje są właściwie dopasowane i przez to nie tylko mieszczą się pod spodnie, ale także nie przesuwają się i nie uwierają. Są po prostu wygodne.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Firma TSG przyzwyczaiła mnie już do solidnego wykonania swoich produktów. Spodenki nie są tu wyjątkiem. Siatka jest bardzo mocna, wykończenie staranne, wstawki dobrze umieszczone i umocowane na swoim miejscu. Wstawki ochronne są dość grube, tak by skutecznie chronić w chwili upadku, równocześnie nie są przesadnie duże, dzięki czemu spodenki są wygodne i w gruncie rzeczy nie odczuwa się ich wcale w czasie jazdy.
 
Test terenowy spodenek potwierdził dobre wrażenia. W czasie jazdy i różnych ewolucji spodenki pewnie siedzą na pupie, a dzięki wykonaniu z siatki nie powodują dodatkowego spocenia. Co ważne, mimo całkiem długiej jazdy nie obtarły żadnego z newralgicznych miejsc, nie uwierały, można było zapomnieć, że ma się je na sobie. Test objął oczywiście również kilka upadków i sprzęt w tej sytuacji również zdał egzamin. Jak już wspomniałem, jestem doświadczonym upadaczem i wiem, że spotkanie z asfaltem potrafi zaboleć. Tym razem i w trakcie upadku po skoku (na udo) i w trakcie jazdy tyłem (na pupę) uderzenie było praktycznie nieodczuwalne. Spodenki nie przesunęły się, a lokalizacja wstawek ochronnych okazała się prawidłowa.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Posiadanie spodenek na sobie nie tylko chroni w trakcie upadku, ale też zwiększa komfort psychiczny rolkarza, dzięki czemu odważniej (co także zwykle oznacza skuteczniej) wykonywałem znane mi już ewolucje i testowałem nowe. 
 
Spodenki ochronne TSG przeznaczone są nie tylko do jazdy na rolkach, ale także mogą skutecznie służyć deskorolkowcom, bmx-owcom, narciarzom, snowboardzistom, łyżwiarzom i wszystkim tym, którzy uprawiają sporty mogące skutkować upadkiem na pupę, biodra czy uda. Ja na pewno wykorzystam je także na łyżwach…
 
Podsumowując. Nie ma się do czego przyczepić. Solidne „dupochrony”, w których naprawdę można poczuć się nieco bezpieczniej. Byle tylko nie przesadzić…

Zalety:
Jakość wykonania
Wygoda
Skuteczna ochrona

Wady:
Nie wykryto

Tester: Łukasz Świerżewski
Tekst: Łukasz Świerżewski
fot. Ewa Świerżewska

Spodenki ochronne TSG
prod. TSG Swiss
cena: 119,00
Spodenki TSG kupisz TUTAJ
 
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Coverover - uniwersalne okrycie dla dzieci - test

Sezon wycieczek rowerowych rozpoczął się piękną, słoneczną aurą, młodsza latorośl przypomniała sobie, co znaczy wiatr we włosach wpadający między dziurkami w kasku, a więc nastał idealny czas, aby rozpracować funkcje Coverovera.

Opaska MiVia Essential 350 – test

Miałam już przyjemność testować zegarek biegowy MiVia Run 350 (noszę go zresztą na co dzień, nie tylko podczas treningów), a teraz czas na urządzenie znacznie prostsze, ale równie praktyczne.

Jak kupić rower dla dziecka – 7 rad doświadczonego taty

Rowery to dla nas ważna sprawa. W ubiegłym sezonie nasza rodzina (dwie dziewczynki 6 i 8 lat oraz nas dwoje) przejechała wspólnie ponad tysiąc kilometrów. Jako że dziewczyny jeździły już na co najmniej siedmiu rowerach różnych rozmiarów, typów i producentów, podzielę się poniżej moimi spostrzeżeniami dotyczącymi wyboru dwóch kółek dla smyka.

Under Armour Brave The Run Gloves - test

Gdy tylko temperatura spada poniżej 10 stopni Celcjusza, wychodząc na trening, sięgam po rękawiczki. I choć po kilkunastu minutach jestem już na tyle rozgrzana, że zazwyczaj zdejmuję je i chowam do kieszeni, nigdy nie wybiegam bez nich z domu. Te, których używałam dotychczas, świetnie spisywały się późną jesienią, łagodną zimą i wczesną wiosną. Brakowało mi jednak czegoś, co chroniłoby dłonie przed zimnem przy mocno ujemnych temperaturach, a także podczas innych aktywności, jak na przykład jazda na rowerze.

Wielofunkcyjna przyczepka sportowa Thule Chariot w nowej odsłonie

Firma Thule zaprezentowała nową serię Thule Chariot - wielofunkcyjnych przyczepek sportowych, idealnych dla aktywnych rodzin. Dzięki nowym modelom rodzice wraz z dziećmi mogą cieszyć się 4 różnymi aktywnościami przez 4 pory roku – wykorzystując do tego 1 przyczepkę. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.