konkurs link

newsletter

  • 19.11.2019, Imieniny obchodzą: Elżbieta, Seweryn, Paweł
 
 

Spodenki ochronne TSG (dupochrony) – test

Spodenki ochronne TSG Spodenki ochronne TSG fot. Ewa Świerżewska
Od kilku miesięcy z pasją uczę się różnych ewolucji na rolkach, uprawiając tzw. freestyle. Polega on w skrócie na wykonywaniu różnych ewolucji, takich jak skoki, poślizgi, jazda slalomem, tyłem itp. Takie fikanie niechybnie prowadzi do upadków, i to często na biodra, tyłek lub uda. Zdarzało się, że kończyłem jazdę z solidnymi siniakami. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy trafiły do mnie do testów spodenki ochronne TSG, od razu ochrzczone przez nas czule „dupochronami”.
Spodenki ochronne przypominają nieco wykonane z siateczki bokserki z wszytymi wstawkami piankowymi chroniącymi wszystkie newralgiczne miejsca. Należy je kupować dopasowane, ponieważ nosi się je pod spodnie i dobrze, by pewnie siedziały na swoim miejscu. Moje są właściwie dopasowane i przez to nie tylko mieszczą się pod spodnie, ale także nie przesuwają się i nie uwierają. Są po prostu wygodne.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Firma TSG przyzwyczaiła mnie już do solidnego wykonania swoich produktów. Spodenki nie są tu wyjątkiem. Siatka jest bardzo mocna, wykończenie staranne, wstawki dobrze umieszczone i umocowane na swoim miejscu. Wstawki ochronne są dość grube, tak by skutecznie chronić w chwili upadku, równocześnie nie są przesadnie duże, dzięki czemu spodenki są wygodne i w gruncie rzeczy nie odczuwa się ich wcale w czasie jazdy.
 
Test terenowy spodenek potwierdził dobre wrażenia. W czasie jazdy i różnych ewolucji spodenki pewnie siedzą na pupie, a dzięki wykonaniu z siatki nie powodują dodatkowego spocenia. Co ważne, mimo całkiem długiej jazdy nie obtarły żadnego z newralgicznych miejsc, nie uwierały, można było zapomnieć, że ma się je na sobie. Test objął oczywiście również kilka upadków i sprzęt w tej sytuacji również zdał egzamin. Jak już wspomniałem, jestem doświadczonym upadaczem i wiem, że spotkanie z asfaltem potrafi zaboleć. Tym razem i w trakcie upadku po skoku (na udo) i w trakcie jazdy tyłem (na pupę) uderzenie było praktycznie nieodczuwalne. Spodenki nie przesunęły się, a lokalizacja wstawek ochronnych okazała się prawidłowa.
 
Spodenki ochronne TSG
 
Posiadanie spodenek na sobie nie tylko chroni w trakcie upadku, ale też zwiększa komfort psychiczny rolkarza, dzięki czemu odważniej (co także zwykle oznacza skuteczniej) wykonywałem znane mi już ewolucje i testowałem nowe. 
 
Spodenki ochronne TSG przeznaczone są nie tylko do jazdy na rolkach, ale także mogą skutecznie służyć deskorolkowcom, bmx-owcom, narciarzom, snowboardzistom, łyżwiarzom i wszystkim tym, którzy uprawiają sporty mogące skutkować upadkiem na pupę, biodra czy uda. Ja na pewno wykorzystam je także na łyżwach…
 
Podsumowując. Nie ma się do czego przyczepić. Solidne „dupochrony”, w których naprawdę można poczuć się nieco bezpieczniej. Byle tylko nie przesadzić…

Zalety:
Jakość wykonania
Wygoda
Skuteczna ochrona

Wady:
Nie wykryto

Tester: Łukasz Świerżewski
Tekst: Łukasz Świerżewski
fot. Ewa Świerżewska

Spodenki ochronne TSG
prod. TSG Swiss
cena: 119,00
Spodenki TSG kupisz TUTAJ
 
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Dziecięce ubrania sportowe idealne do wiosennych aktywności

Coraz wyższe temperatury powietrza i przewaga słonecznych dni nad tymi deszczowymi to coś, na co czekają zarówno dzieci, jak i dorośli. Wiosna zdecydowanie sprzyja wszelkiego typu aktywnościom fizycznym na zewnątrz. Ale fakt, że warunki pogodowe są znacznie lepsze niż zimą, nie oznacza, że przy wyborze ubrań sportowych dla dzieci możemy zdać się na przypadek. W jakie elementy ubioru warto zainwestować i na co zwrócić uwagę przy zakupie dziecięcych ubrań sportowych idealnych na wiosnę? Podpowiadamy!

Pokrowiec na narty Marbo – test

Zima w tym roku nas nie rozpieszcza – i to nie dlatego, że jest zimno, a zaspy nie umożliwiają poruszania się po ulicach, a wprost przeciwnie. Prawdziwi narciarze jednak się nie poddają i wykorzystują każdy skrawek zaśnieżonej góry i każdą wolną chwilę, by poszusować po stokach. A jak najlepiej przetransportować narty? Oczywiście w pokrowcu. 

Jak wybrać rower dla dziecka? 5 rzeczy, o których musisz pamiętać

Pierwszy rower dla dziecka to wyzwanie zarówno dla malucha, jak i dla jego rodziców. Rynek oferuje nam niezwykle bogatą ofertę rowerków dziecięcych, które spełnią oczekiwania najbardziej wymagających użytkowników, zarówno w zakresie rozwiązań konstrukcyjnych, jak i designu. Sprawdź, jak wybrać rower dla dziecka i na co zwrócić uwagę, wybierając rowerek trójkołowy do zabawy i nauki jazdy.

Drewniany rowerek biegowy Tuptup - test

Nasza przygoda z rowerkiem biegowym zaczęła się w odwrotnej kolejności, niż to zazwyczaj jest. Najpierw kupiliśmy dla synka rowerek na czterech kółkach, a dopiero po roku, w następnym sezonie, rowerek biegowy. Rowerek na czterech kółkach u nas się po prostu nie sprawdził. 

Przegląd przyczepek rowerowych „ze średniej półki”

Do obecnego sezonu jedyną sensowną propozycję w kategorii przyczepek bez amortyzacji „ze średniej półki” (od 1000 do 2000 zł) stanowił Croozer Kid for 1/Croozer Kid for 2. Teraz wyrosła mu jednak poważna konkurencja w postaci Burley Honey Bee i Thule Coaster. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.