konkurs link

newsletter

  • 9.12.2018, Imieniny obchodzą: Aneta, Leokadia, Wiesław
 
 

Ribcap - czapki ochronne - test

Różne fasony czapek ochronnych Ribcap Różne fasony czapek ochronnych Ribcap Ribcap.pl

Ochrona głowy podczas uprawiania sportów jest dla mnie sprawą podstawową. Nie wyobrażałam sobie do niedawna, by dzieci wyszły na rower, rolki, hulajnogę czy łyżwy bez kasku. Sprawa komplikowała się nieco późna jesienią, zimą i wczesną wiosną, gdy temperatury zmuszały do zakładania czegoś pod kask. I choć przez lata radziliśmy sobie, korzystając z kominiarek lub Buff-ów, pojawienie się alternatywy do kasku bardzo mi się spodobało.

W tym roku na polski rynek zawitała szwajcarska marka Ribcap, produkująca czapki ochronne dla osób aktywnych. Jako że do takich cała nasza rodzina z pewnością się zalicza, otrzymaliśmy do testowania 4 czapki, 3 różne modele.

Pomysł na stworzenie czapek ochronnych Ribcap zrodził się w 2002 roku w Szwajcarii. Jürg Ramseier postanowił storzyć rozwiązanie alternatywne do kasku narciarskiego, który, jego zdaniem, zmniejsza poczucie prędkości, ogranicza widoczność i słuch. Długotrwałe próby i eksperymenty ddoprowadziły do powstania czapek Ribcap, które spełniają standardy bezpieczeństwa.
 

Ribcap.pl czapki ochronne
 

Pierwszą rzeczą, która zrobiła na nas wrażenie, był sposób zapakowania każdej z czapek. Prosty karton - bardzo praktyczny, nadający się do ponownego wykorzystania, posłużył nie tylko jako opakowanie - jego powierzchnia została wykorzystana do zamieszczenia instrykcji użytkowania. Dzięki "żebrowej" konstrukcji czapka da się łątwo złożyć, dlatego swobodnie zmieściła się w kartonie - zmieści się też w kieszeni, jeśli zajdzie taka konieczność.

Każda czapka wyposażona jest w pasek pod brodę, dzięki któremu nie zsunie się nawet podczas nieprzewidzianych wydarzeń. Pasek można łatwo regulować, gdyż z jednej strony przyszyty jest rzep, można go też zdjąć.
 

Ribcap.pl czapka ochronna

Ribcap Fox


Testy naszych Ribcapów postanowiliśmy rozpocząć, gdy temperatura spadnie poniżej 10 stopni. Dopasowanie długości pasków zajęło kilkanaście sekund i już można było śmigać na hulajnodze.
 

Ribcap.pl czapka ochronna
Ribcap Jackson


Kilka dni później temperatura spadła do 6 stopni, co jenak nie przeszkodziło nam w rowerowym wypadzie do Powsina - oczywiście w Ribcapach na głowach.
 

Ribcap.pl czapki ochronne


W Powsinie odwiedziliśmy park linowy, w którym dziewczynki dostały zgodę na przejście tras w swoich czapkach, zamiast kasków.
 

Ribcap.pl czapki ochronne


Mimo chłodu, głowy i uszy nikomu nie zmarzły.
 

Ribcap.pl czapki ochronne


Kolejną dyscypliną, do której czapki ochronne Ribcap nadają się doskonale, jest jazda na łyżwach. Do tej pory zawsze mieliśmy dylemat - kask rowerowy czy narciarski. A teraz problem się rozwiązał - nie dość, że ciepło, to wygodnie, a na dodatek stylowo.
 

Ribcap.pl czapki ochronne
Ribcap Jackson
 

Najbardziej klasyczny jest Ribcap Jackson, dostępny w wielu atrakcyjnych kolorach (powyżej czerwony, poniżej granatowy). Daszek można opuścić lub unieść do góry - dzięki odpowiedniej konstrukcji, dobrze trzyma się w nadanej pozycji.

 

Ribcapl.pl czapki ochronne


Ribcap Lenny (dostępny w trzech kolorach) świetnie nadaje się dla tych, którzy chcą, by ochronne nakrycie głowy jak najbardziej przypominało zwyczajną (nieco skate'ową) czapkę.
 

 

Ribcapl.pl czapki ochronne
Ribcap Lenny
 

Ribcapl.pl czapki ochronne
Ribcap Jackson
 

W ofercie Ribcap znalazły się też czapki dla najmłodszych (Bjork Kids, Harris Kids), co z pewnością ucieszy rodziców, którzy na co dzień borykają się z problemem, jakim jest namówienie malucha, by założył kask. Ciepły, miękki materiał są naprawdę przekonujące. A gdy dziecko przyzwyczai się już, że na rowerze, rolkach czy hulajnodze jeździ się w nakryciu głowy, przekonanie go do kasku będzie znacznie łatwiejsze.

Wrażenia z użytkowania Ribcapów są bardzo pozytywne. Czapki są wygodne, ciepłe, dobrze dopasowują się do głowy, a do tego są ładne i świetnie wykonane. 

Zalety:
Jakość materiału
Jakość wykonania
Wygoda użytkowania
Regulowany i odpinany pasek pod brodę
Oryginalny wygląd
Możliwość prania
Uniwersalność - można używać zarówno podczas uprawiania sportu, jak i na co dzień

Wady:
dość wysoka cena

Testerzy: Ada, Iga, Ewa i Łukasz Świerżewscy
Test: Ewa Świerżewska
fot. Ewa i Łukasz Świerżewscy

Ribcap
Lenny, Jackson, Fox
prod. Ribcap
cena: ok. 370,00
Czapki Ribcap kupisz TUTAJ
 

Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Opaski Fajny Dzieciak – test

Dzieci mają to do siebie, że ciężko im ustać w jednym miejscu, a że przemieszczają się z prędkością światła, nietrudno stracić je z oczu. Gdy dzieje się to w domu, nie ma problemu. Gorzej, jeśli maluch zapodzieje się w tłumie podczas koncertu, imprezy sportowej czy np. w sklepie.

Bielizna termiczna Simmerdown BL Dare2b - test

Bielizna termiczna to podstawowe wyposażenie każdego aktywnego dziecka. Niezależnie od tego, czy jeździcie na nartach, biegacie, zdobywacie górskie szczyty, szalejecie na sankach czy po prostu spacerujecie po zaśnieżonym lesie, warto zaopatrzyć potomków w zestaw Simmerdown BL firmy Dare2b.

Chusty 4Fun 8 w 1 - test

Przyszły chłodne dni, a wraz z nimi konieczność ochrony głowy i uszu przed wiatrem i mrozem. To dobry czas na testy chust 4Fun 8 w 1 - na początek w wersji Standard (za jakiś czas pokażemy chusty z linii Polartec).

Mistrz kuchni na biwaku - akcesoria GSI Outdoors

Zupki chińskie, pulpety ze słoika, chleb z mielonką z puszki – to często typowy zestaw jedzeniowy podczas biwaków pod namiotem. Wyjazd na wakacje nie musi być jednak czasem poświęceń i rezygnacji z ulubionych dań. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie sprzęty, które sprawią, że gotowanie na świeżym powietrzu będzie należało do ulubionych zajęć podczas weekendowych lub dłuższych wypadów. Kolekcję naczyń i akcesoriów dla mistrzów kuchni na biwaku przygotowała firma GSI Outdoors, korzystająca z doświadczeń kanadyjskich i francuskich traperów przemierzających Kolumbię Brytyjską.

Przegląd przyczepek rowerowych „ze średniej półki”

Do obecnego sezonu jedyną sensowną propozycję w kategorii przyczepek bez amortyzacji „ze średniej półki” (od 1000 do 2000 zł) stanowił Croozer Kid for 1/Croozer Kid for 2. Teraz wyrosła mu jednak poważna konkurencja w postaci Burley Honey Bee i Thule Coaster. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.