konkurs link

newsletter

  • 28.7.2017, Imieniny obchodzą: Wiktor, Innocenty, Aida
 
 

Dziecięce sandały na letnie upały

 Dziecięce sandały na letnie upały
Kanadyjska marka Kamik przedstawia trzy modele, które doskonale sprawdzą się w czasie wakacyjnych przygód.
 
Kamik Crab to sandałek, który chroni stopę z każdej strony i zawiera dodatkową ochronę palców. Obudowana i wzmocniona przednia część buta zabezpiecza stopę przed kamykami, gałęziami i innymi przeszkodami na drodze do świetnej zabawy. Także pięta została dodatkowo obudowana i wyposażona w  pętelkę ułatwiającą wkładanie i zdejmowanie buta. Dzięki zastosowaniu wodoodpornej, syntetycznej skóry i szybkoschnącej wyściółki, sandałki szybko wysychają, co czyni z nich idealne rozwiązanie na letnie eskapady.

 
Kamik Seaturtle, to uniwersalne sandałki przeznaczone do użytku codziennego. Świetnie się sprawdzą zarówno w mieście. Podobnie, jak w modelu Crab, przód buta został wzmocniony i obudowany. Cała konstrukcja zapinanych na rzepy sandałków jest jednak nieco lżejsza, dzięki czemu zapewniają jeszcze lepszą wentylację małej stopy, posiadają także bardziej klasyczny design.

 
Trzecia pozycja na liście, czyli model Kamik Oyster, łączy w sobie cechy sandałków Crab i Seaturtle. Z tych pierwszych, odziedziczył system dopasowania za pomocą ściągacza oraz pętelkę na języku, ułatwiającą wkładanie buta i nadający im nieco sportowego charakteru. Z drugim modelem łączy go odkryta pięta z regulowanym paskiem, który pozwala idealnie dopasować sandałki do stopy. To doskonała propozycja na wakacyjne podróże nad morze.

 
Opcji jest wiele, ale najważniejsza jest ochrona i komfort naszych pociech. Dobrze zabezpieczone stopy, mogą z powodzeniem przemierzać długie dystanse w miejskim parku, po leśnej ścieżce, czy też na plaży.
 
Cała kolekcja marki Kamik dostępna jest na stronie: www.kamik.com
 
Opublikowano w: Sprzęt

Czytaj także

Helmet Liner Pro Buff® - test

Chłodne dni stały się faktem, co nie oznacza oczywiście, że należy rezygnować z aktywności na powietrzu. Czy to w kasku - podczas jazdy na rowerze i rolkach, czy bez - podczas biegania, towarzyszy mi ostatnio Helmet Liner Pro Buff® - wynalazek, który jest potwierdzeniem tezy, iż najprostsze rozwiązania są najlepsze. 

Akcesoria do pływania Move Team Otylia i inne - test

Wyprawa na basen kojarzyła mi się zawsze z kilkoma rzeczami - zapachem chloru, przeciekającymi okularkami i czepkiem, którego założenie i zdjęcie sprawiało ból i dyskomfort. I choć coraz więcej obiektów rezygnuje z obowiązku pływania w czepku, przy częstym korzystaniu czy nieco dłuższych włosach, jest to całkiem przydatny sprzęt. A okularki - bez nich nie wchodzę do wody. Dlatego z zainteresowaniem przyjęliśmy propozycję przetestowania sprzętu do pływania z linii Move Team Otylia, a także kilku innych elementów, produkowanych przez firmę Vision One.

Pokrowiec na narty Marbo – test

Zima w tym roku nas nie rozpieszcza – i to nie dlatego, że jest zimno, a zaspy nie umożliwiają poruszania się po ulicach, a wprost przeciwnie. Prawdziwi narciarze jednak się nie poddają i wykorzystują każdy skrawek zaśnieżonej góry i każdą wolną chwilę, by poszusować po stokach. A jak najlepiej przetransportować narty? Oczywiście w pokrowcu. 

Bidony Polisport - Test

Rodzinna wyprawa rowerowa to świetna okazja do testowania różnego rodzaju sprzętu i wyposażenia. Załoga portalu SportowaRodzina.pl, w składzie dwoje rodziców i dwoje dzieci, w ciągu 14 dni pokonała 738 km, przemierzając Szlak Pięciu Rzek w Bawarii oraz okrążając Jezioro Bodeńskie, wyposażona w bidony przekazane przez firmę Leader, dystrybutora marki Polisport. Taki dystans w wysokich temepraturach pozwolił nam na dogłębne przetestowanie sprzętu.

Fotelik rowerowy Polisport Bilby RS FFS - TEST

Nadszedł upragniony czas, kiedy z moim synkiem Jakubem mogłam wybrać się na rower. Lato, ładna pogoda, ciepłe wieczory zachęcały do spędzania aktywnie czasu na świeżym powietrzu. Jako że mój synek ma 20 miesięcy i sam jeszcze nie jeździ na rowerku, stanęliśmy przed koniecznością zakupu fotelika rowerowego, by móc wspólnie podróżować na dwóch kółkach. I tutaj pojawił się dylemat, jaki fotelik wybrać. Syn jest duży, w wieku 20 miesięcy wzrostem i wagą przypomina trzylatka, bałam się więc, że nie wszystkie foteliki będą dla niego odpowiednie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.