konkurs link

newsletter

  • 12.12.2019, Imieniny obchodzą: Joanna, Aleksandra, Dagmara
 
 

Rezerwat Meteoryt Morasko – (pre)historia z kosmosu!

Rezerwat Meteoryt Morasko – (pre)historia z kosmosu!

Jednym z naszych ulubionych miejsc na szybki wypad za miasto jest teren rezerwatu Meteoryt Morasko. Świetnie nadaje się na cel rowerowej wycieczki z przyczepką, na przyjemny spacer czy biegi w urozmaiconej okolicy.

Położony na północy Poznania obszar jest bardzo ciekawy nie tylko z racji ukształtowania terenu, będącego dziełem lodowca. Główną atrakcją jest 7 kraterów powstałych w wyniku upadku meteorytu, do którego doszło około 5 tysięcy lat temu. Duża bryła żelaza podczas spadania rozpadła się na kilka fragmentów, które uderzyły w ziemię z prędkością około 500 m/s. Gdyby do zdarzenia tego doszło współcześnie, najpewniej nie zobaczylibyśmy już trykających się na Ratuszu koziołków… Największy z kraterów ma ponad 100 metrów średnicy, a „nasyp” powstały w wyniku uderzenia osiąga wysokość 7 metrów. Cały zespół z największym kraterem na czele robi niesamowite wrażenie.

 


W bardzo bliskiej okolicy znajduje się także Góra Moraska – najwyższe wzniesienie w Wielkopolsce, po tej stronie Warty, o wysokości 153,8 m n.p.m. Warto odwiedzić ją przy okazji wypadu do Rezerwatu, którego całkowita powierzchnia to ponad 50 ha.




Na terenie rezerwatu spotkać można wiele rzadkich gatunków roślin i zwierząt, a cały teren usiany jest tabliczkami z ciekawymi informacjami dotyczącymi odwiedzanych miejsc.
 
Drzewa: dęby, lipy, klony, jawory oraz brzozy.
Rośliny: przytulia leśna, lilia złotogłów, kopytnik pospolity oraz bluszcz.
Ptaki: kowalik, pełzacz leśny, muchołówka żałobna, dzięcioł czarny.
Inne zwierzęta: sarna, dzik, borsuk, lis, traszka grzebieniasta, kumak nizinny, różne gatunki żab, rzęsorek rzeczka.
 


Gdzie to jest?

Rezerwat położony jest na północnej granicy administracyjnej Poznania, przy ulicy Meteorytowej, około 500 m od wsi Morasko.
 



Jak się tam dostać?
 


Najlepiej rowerem, wyjeżdżając żółtym szlakiem wiodącym przez kampus UAM Morasko. Dla chętnych jest także opcja komunikacji miejskiej – autobusem linii 902, który kursuje 1-2 razy na godzinę z pętli na os. Sobieskiego do Suchego Lasu, i zatrzymuje się tuż przy Rezerwacie na ulicy Meteorytowej. Zmotoryzowani mogą podjechać samochodem – na miejscu zorganizowano piękny plac parkingowy z informacją i toaletami.
 

 
 


Sklep
Wypożyczalnia
Serwis
tekst i fotografie: Jacek Flis
 

 

 
Opublikowano w: Gdzie na wypad

Czytaj także

Chopok, czyli słowackie Alpy

Nic nie zapowiadało, że zima w tym roku jednak postanowi przyjść i zrobić przyjemność wszystkim spragnonym białego szaleńtwa narciarzom i snowboardzistom. A jednak - mimo że w Warszawie praktycznie jej nie było, to w górach, zarówno w okresie świąteczno-noworocznym polskich (w Krynicy), jak i w czasie ferii mazowieckich na słowacji, pojawiła się. I tak, choć się tego nie spodziewaliśmy, udało się nam spędzić dwa bardzo intensywne, narciarskie tygodnie.

4 rowery, 3 dni, 141 kilometrów – rodzinna wyprawa w okolicach Warszawy

Od kilku lat wyczekiwaliśmy chwili, gdy znów wrzucimy sakwy na bagażniki i ruszymy w drogę. Nim na świecie pojawiły się dzieci, odbyliśmy dwie dziesięciodniowe wyprawy rowerowe – po Gotlandii i Wyspach Allandzkich, podczas każdej pokonując ponad 700 km.

Rekreacja w „Szwajcarii Połczyńskiej”

Rezerwat „Dolina Pięciu Jezior” to malowniczy obszar, w którym dominują lasy bukowe. Usytuowany jest w pobliżu kurortu z długą tradycją uzdrowiskową, czyli Połczyna Zdroju w woj. zachodniopomorskim. Jeśli poszukujesz ciszy, spokoju, oderwania od masowej turystyki i zatłoczonych miejscowości sezonowych, tu znajdziesz przestrzeń do swobodnego, nieśpiesznego wypoczynku.

Kolonie i obozy letnie dla dzieci

Kwiecień to najwyższy czas na rezerwację kolonii i obozów. Letnie wakacje powinny być dla dzieci czasem radosnego wypoczynku, rozwijających zajęć i poznawania ciekawych ludzi, dlatego należy je starannie zaplanować. Oto propozycje KOGIS na tegoroczne lato!

Spływ tato, dziecko i Wkra

“Tato i dziecko - wspólna przygoda” pod takim hasłem popłynęliśmy na spływ kajakowy rzeką Wkrą. To już nasza ósma wyprawa kajakowa w ramach tej akcji. 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.