konkurs link

newsletter

  • 17.7.2019, Imieniny obchodzą: Aneta, Bogdan, Aleksy
 
 

Rekreacja w „Szwajcarii Połczyńskiej”

Rekreacja w „Szwajcarii Połczyńskiej”

Rezerwat „Dolina Pięciu Jezior” to malowniczy obszar, w którym dominują lasy bukowe. Usytuowany jest w pobliżu kurortu z długą tradycją uzdrowiskową, czyli Połczyna Zdroju w woj. zachodniopomorskim. Jeśli poszukujesz ciszy, spokoju, oderwania od masowej turystyki i zatłoczonych miejscowości sezonowych, tu znajdziesz przestrzeń do swobodnego, nieśpiesznego wypoczynku.

Przyroda tej części Pomorza Zachodniego nazywana jest czasem „Szwajcarią Połczyńską” ze względu na pięknie zróżnicowany teren, pełen wzgórz (moreny) i dolin z rzekami i jeziorami - jest ich aż 250,  w tym drugie co do głębokości w Polsce jezioro Drawsko, w którym można nurkować.
 


Jezioro  Drawsko foto A. Świrko


Na terenie gminy Połczyn Zdrój znajdują się dwa rezerwaty przyrody, które chronią kilkadziesiąt gatunków roślin i zwierząt. 2/3 powierzchni gminy jest wpisane do programu Natura 2000. Możesz liczyć na zieleń, niepowtarzalne widoki i powietrze nasycone zapachem lasu. Wybierz się na długi spacer i fotografuj albo po prostu delektuj się ciszą i uroczymi zakątkami. Kto wie, może spotkasz jelenia, sarnę albo żurawia?
 


okolica, foto A. Świrko


To okolica bardzo przyjazna rekreacji. Zapraszają m. in.  piesze szlaki turystyczne, szlak konny, trzy szlaki rowerowe  o różnym stopniu trudności oraz 30 km ścieżki rowerowej zbudowanej na dawnym nasypie kolejowym do Złocieńca. Możesz pływać i żeglować (kajaki, łódki, kąpieliska, basen) albo skorzystać z zabiegów oferowanych przez liczne sanatoria. Bieganie, nordic walking czy tai chi dostarczą w tej naturalnej atmosferze jeszcze więcej radości.
 


konie foto A. Świrko
 

Odwiedź ruiny zamku Drahim (Stare Drawsko) położonego w przesmyku między jeziorami Drawsko i Żerdno, żeby zobaczyć, jak wyglądało życie w średniowiecznej warowni.
 


widok na siedlsiko, foto A. Świrko
 

Zamieszkaj w położonym w leśnej głuszy Siedlisku „Lecą Żurawie”, w którym latem słychać klangor tych wspaniałych ptaków i… odpoczywaj, jak lubisz najbardziej. Na rowerze, ćwicząc jogę na świeżym powietrzu, pijąc herbatę na tarasie, czytając książkę w hamaku. W pobliżu żyje stado ok 300 dzikich koni, które można podglądać i fotografować. Po Siedlisku leniwie spacerują koty, a w drzewach urzęduje prawdziwe Ptasie Radio.
 


basen, foto A. Świrko
 

Dzieci będą mogły biegać po ogromnej łące, pobawią się na drewnianym placu zabaw, popluskają w basenie albo pograją w piłkę. Badminton, frisbee, ringo… albo włażenie na drzewo, głaskanie kota i turlanie się po trawie – dla każdego coś miłego.



siedlisko, PEES Studio
 

Siedlisko „Lecą Żurawie” składa się z odrestaurowanego XIX- wiecznego domu, utrzymanego w stylu architektury tego regionu. Na pokoje dla gości adaptowany został  budynek gospodarczy z początku XX wieku. Kameralna, przytulna, przyjazna rodzicom z małymi dziećmi architektura, doskonale wtopiona w zieloną okolicę. Siedlisko pomyślane jest jako miejsce dla tych, którzy potrzebują zastrzyku dobrej energii i lubią wypoczywać, samodzielnie planując swój czas.
 




siedlisko, PEES Studio

Specjalnością „Lecą Żurawie” jest domowa kuchnia, przygotowywana zawsze ze świeżych i sezonowych produktów. W Siedlisku gotuje się według sprawdzonych  przepisów babć, ale też ciągle trwają poszukiwania nowych smaków i połączeń. Różnorodne śniadania, pyszne obiady i pachnące ciasta można zjeść na tarasie w cieniu ogromnej czereśni.

 


siedlisko, PEES Studio


Na gości czekają dwa pokoje dwuosobowe z możliwością dostawki dla dziecka, jeden trzyosobowy oraz dwa czteroosobowe studia. Na parterze znajduje się kuchnia z jadalnią i wspólna przestrzeń do odpoczynku, rozmów, zabaw. Życzliwe nastawienie i udogodnienia dla rodzin z dziećmi (m. in. łóżeczka, nocne lampki, wanienki, plac zabaw, zabawki i gry) sprawią, że pobyt w Siedlisku „Lecą Żurawie” zapisze się w pamięci jako spokojny, dobry czas.
 


siedlisko, PEES Studio
 


Maja Raczyńska – Kaczmarek
 
http://lecazurawie.pl/home.html


Szlak rowerowy Szwajcaria Połczyńska http://www.pojezierze-drawskie.pl/szlaki-turystyczne/szlaki-rowerowe/polczyn-zdroj-szwajcaria-polczynska/
Szlak Zwiniętych Torów http://www.pojezierze-drawskie.pl/szlaki-turystyczne/szlaki-rowerowe/polczyn-zdroj-zwinietych-torow/
Szlak rowerowy Pradolina Dębnicy http://www.pojezierze-drawskie.pl/szlaki-turystyczne/szlaki-rowerowe/polczyn-zdroj-paradoliny-debnicy/
 

Materiał promocyjny
 
Opublikowano w: Gdzie na wypad

Czytaj także

Skrzyczne we mgle - okiem Czytelników

Najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego zawsze raczy nas niezbyt przyjazną pogodą, ilekroć się na niego wybieramy. Parę lat temu byliśmy na nim na nartach i tak zasypało śniegiem, że jeździło się bardzo ciężko (efekt zestawu: śnieżyca, muldy, rzadko jeżdżące ratraki). Kiedy wybraliśmy się pieszo – Skrzyczne przywitało nas mgłą i mżawką oraz temperaturą taką, że mimo maja córka cały czas wędrowała w zimowym kombinezonie.

Na rowerze w Twierdzy, na pustyni i u Chopina

Nasze (moje i syna) wspólne podróże, te które budzą zachwyt i niecierpliwe oczekiwanie, na dobre rozpoczęły się w ubiegłym roku. Jeździliśmy wcześniej razem, ale to przed rokiem dostaliśmy od znajomego zapalonego rowerzysty namiary na grupy rowerowe podróżujące po województwie mazowieckim i nie tylko. I tak się to zaczęło. Trudno mi wybrać najlepszą, najciekawszą trasę, ale przedstawię tę, która wzbudziła największych zachwyt i wniosła wiele nowego w wychowanie mojego syna.

W góry z dziećmi? Oczywiście! – Beskid Sądecki

Osobiście uważam, że najlepiej można wypocząć w górach – wędrując, śpiewając, słuchając odgłosów przyrody, odkrywając jej bogactwo i ciesząc się jej bliskością, sycąc wzrok pięknymi widokami i oddychając pełną piersią.

Palmy pod Warszawą, czyli pierwszy w Polsce Park linowy pod palmami

Dotychczas parki linowe kojarzyły się przede wszystkim z terenami leśnymi, jak na przykład te w Powsinie, Zakopanem czy Krynicy Morskiej. Jednak nie tak dawno powstało w pobliżu Warszawy jedyne w swoim rodzaju miejsce, gdzie przeszkody pokonuje się... pod palmami. Na ten oryginalny pomysł wpadli założyciele pierwszego w Polsce Parku linowego Pod palmami, zlokalizowanego w pobliżu Góry Kalwarii, ok. 20 km od stolicy.

Z Somianki do Serocka, czyli na rowerach wzdłuż Bugu do Narwi

Okolice Somianki, Popowa Kościelnego i Serocka mieliśmy okazję eksplorować już na rowerach którejś jesieni, gdy wymagająca pogoda dała się nam we znaki. Wiało, padało, było zimno, mimo to całkiem dobrze wspominaliśmy te rejony, dlatego też postanowiliśmy raz jeszcze udać się wzdłuż Bugu i Narwi do Serocka.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.