konkurs link

newsletter

  • 20.6.2018, Imieniny obchodzą: Bogna, Florentyna, Rafał
 
 

Gruzja zimą – Rodzinka na szlaku raportuje z podróży

Gruzja zimą – Rodzinka na szlaku raportuje z podróży

Wspólne podróżowanie przez życie i świat rozpoczęliśmy przed dwudziestu laty, ale do tej pory los sprawiał, iż zawsze odwiedzaliśmy nieco cieplejsze zakątki globu. 

Była plecakowa „włóczęga” przez Afrykę Północną, wyspy morza Śródziemnego, Europę Południową, potem półroczna rowerowa wyprawa przez Afrykę południową i środkową, Zanzibar, maleńki Swaziland, aż wreszcie przyszedł czas na Azję. Wówczas wszystko się zmieniło, bo dziesięć lat temu, w Bangkoku, przyszła na świat nasza córka Maja i od tej chwili dzieli z nami wszelkie podejmowane wyzwania. 


Maja ruszyła w swą pierwszą daleką podróż w wieku 8 tygodni, a jako że „włóczęgostwo” wyssała z mlekiem matki, kilkunastogodzinną przeprawę samolotami i przesiadkami, zniosła niewiarygodnie dzielnie. Jej wiek niemowlęcy zmusił nas, co prawda, do zamiany rowerów na rykszę, ale przez to nie byliśmy uzależnieni od przerw na drzemki. W ten sposób zdołaliśmy objechać sporą część Azji Południowo-Wschodniej, a nawet zadomowić się w niej na „nieco” dłużej, gdyż zajęło nam to pięć lat…

Ciągłe życie w drodze, poznawanie innych kultur, języków i innych warunków życia, sprawia, iż Maja uczy się przełamywać wszelkie bariery. Stała się też wytrzymała na trudy i niewygody, a co najważniejsze nie ma poczucia, że jest „pępkiem świata”. 
 

Gruzja przywitała nas łagodną pogodą. W takiej aurze udało nam się odwiedzić piękne monastyry w Gelati, Bagrati, Mocameta, Ananuri czy Mcketa. Potem przyszedł czas na rejony Małego Kaukazu w okolicach miasteczka Akhaitsikhe, gdzie dane nam było spotkać się z potomkami Polaków zsyłanych tu przez władze carskie na tzw. Małą Syberię. Dotarliśmy do ukrytego w górach klasztoru Saphara, aż wreszcie przyszedł czas na Wielki Kaukaz, który przywitał nas zimą, zaspami śniegu, wichurami i mrozem. O ile do miasteczka Stepantsminda – dawnego Kazbegi, zdołaliśmy dojechać, o tyle powrót z niego okazał się niemożliwy ze względu na lawiny, które na kilka dni zatamowały drogę wyjazdową.

Musieliśmy przez to zmienić nieco plan trasy, ale odwiedzone miejsca w zupełności nam to zrekompensowały. 30 stycznia dotarliśmy na wysokość 2200 m n.p.m. – do klasztoru św. Trójcy u podnóża Kazbeku. Ze względu na śnieżycę i porywisty wiatr, „wyczyn” ów uznaliśmy za nasz, a właściwie naszej Mai, największy gruziński sukces (jak do tej pory)…
 

Przemieszczamy się autostopem, lokalnymi marszrutkami (minibusy) oraz na krótszych szlakach wybieramy marsz. Zabraliśmy minimum bagażu, więc plecaki nie nastręczają kłopotu. Często śpimy w prywatnych domach, które zazwyczaj nie są ogrzewane, więc w tej sytuacji wspaniale zadają egzamin niezawodne śpiwory Fiorda Nansena. 

Z czystym sumieniem możemy polecić zimową Gruzję wszystkim miłośnikom rodzinnego podróżowania. Bywa zimno, a nawet bardzo zimno, ale przez to można uniknąć tłumów turystów, jacy przewijają się przez ten kraj w miesiącach letnich. Wszelkie niewygody podróży wynagrodzą nam nieprawdopodobne widoki, a w znanych miejscach, gdzie latem trzeba czekać na zrobienie zdjęcia, będziemy praktycznie sami.
 

Trzeba też pamiętać, że aby zobaczyć prawdziwe gruzińskie smaki, trzeba zapuścić się na prowincję, gdzie wspaniała gościnność chwyta za serce. W rejonach typowo turystycznych musimy już nastawić się na komercję i często - brak bezinteresowności. 
 
Kończąc pierwszą relację pozdrawiamy redakcję i czytelników portalu SportowaRodzina.pl, zapraszając na naszego bloga oraz profil na FB. 
 
Opublikowano w: Gdzie na wypad

Czytaj także

Polska w atrakcje bogata - propozycje na jesienne wycieczki

Jesień mamy w tym roku piękną, ciepłą i słoneczną. Warto wykorzystać sprzyjającą aurę na weekendowe wycieczki z dziećmi. Niech radosne odkrywanie świata razem z maluchami przyniesie waszej rodzinie chwile szczęścia i pozytywnie nastroi do zbliżającej się zimy! Oto nasze propozycje na najbliższe weekendy.

5 miejsc idealnych do nauki jazdy na nartach

Najlepsze miejsca do ćwiczeń dla małych narciarzy to tereny położone niżej i na polanach, gdzie stoki są łagodne, a warunki pogodowe stabilniejsze. Nie trzeba jechać za daleko, by je znaleźć – warto sprawdzić jakie atrakcje czekają na dzieci w polskich górach oraz ofertę dostępną na północy Polski. Prezentujemy kilka miejsc idealnych do nauki jazdy na nartach dla najmłodszych. 

Bielsko-Biała: kierunek nieoczywisty

Każdego z nas czasem trochę przytłacza życie. Praca, uczelnia, zakupy, sprzątanie. Nagle okazuje się, że chcemy gdzieś pojechać, coś zobaczyć. Rozprostować i rozruszać kości, wchłonąć nieco promieni słonecznych. Chcemy, ale… mamy strasznie mało czasu!

Wybieramy hotel na wakacje z dzieckiem

Początek czerwca to już ostatni dzwonek, aby rozejrzeć się za miejscem i obiektem na wakacje z dzieckiem. Organizatorzy letniego wypoczynku prześcigają się w pomysłach i promocjach, ale w całym tym zamieszaniu warto zwrócić uwagę na kilka elementów, które spowodują, że dorośli  odpoczną  a dzieci nie będą się nudzić!

Mazury dla aktywnych - poleca Kogis.pl

Miłośników aktywnego rodzinnego wypoczynku przybywa w naszym kraju z roku na rok. Już dawno minęły czasy, w których synonimem dobrych wczasów była zagranica. Mamy nadzieję, że polecając wiele ciekawych miejsc z naszego kraju, udowodnimy, że turystyka z dzieckiem może dostarczyć emocjonujących i wartościowych doznań całej rodzinie.  

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.