konkurs link

newsletter

  • 16.1.2019, Imieniny obchodzą: Marceli, Włodzimierz, Bernard
 
 

Cieszyn i Czeski Cieszyn: wrażenia osobiste

Cieszyn i Czeski Cieszyn: wrażenia osobiste By Scotch Mist - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18903469
Cieszyn polecali wszyscy. Słuchałam i czytałam, wchłaniając słowa uznania oraz zachwytu. Nic dziwnego, że ostatecznie postanowiłam nasz Cieszyn odwiedzić i, oczywiście, wyskoczyć  do Czech. Do Czeskiego Cieszyna! Co sądzę o tym zestawie? 
Polska…

Pierwszym punktem programu był „nasz” cieszyński Rynek, który często staje się tłem dla ciekawych wydarzeń. Po tych pierwszych oględzinach podjęłyśmy (ja i moje towarzyszki) próbę upolowania popularnych cieszyńskich kanapek, sprzedawanych w sklepach Społem, ale nie było nam pisane takie drugie śniadanie. Szkoda, ponieważ kanapki są – zwłaszcza te ze śledziem (tak, te ze śledziem!) – istotną częścią cieszyńskiej turystyki! Podobnie jak Studnia Trzech Braci, którą znajdziemy bardzo niedaleko od Rynku. To coś dla całej rodziny, bo dzieciaki słuchają  przecież o niej w szkołach! Warto odwiedzić też z najmłodszymi Rotundę pod wezwaniem św. Mikołaja, uwiecznioną na polskim banknocie dwudziestozłotowym. 

… Czechy…

Ruszając ku Czeskiemu Cieszynowi, przygotujmy się na wstrząs. Przejście przez granicę (i rzekę Olzę) Mostem Przyjaźni to przygoda, ale szybko zobaczymy… sklepy i osobiście nie dałabym im nagrody za wystrój… My chciałyśmy zapolować na czeskie produkty i weszłyśmy do jednego z nich. Chwilę później miałam w rękach kilka tabliczek słynnej czekolady Studentskiej. Co prawda można ją znaleźć w Polsce, ale to nie to samo! Niektórzy mówią też, że „polska” Studentska smakuje inaczej niż ta do kupienia u naszych południowych sąsiadów. Podobno gorzej. Czemu więc, przy okazji wycieczki, nie zrobić prezentu rodzinie i sobie? Polecam!

Szybko namierzyłyśmy Rynek w Czeskim Cieszynie, który zadziwił nas swoistą prostotą i pewną skromnością. Może odebrałybyśmy go inaczej, gdyby świeciło słońce? Niestety, trwał październik, było pochmurno i wiał zimny wiatr. Zrobiłyśmy sobie na szczęście urocze zdjęcia pod ratuszem.

Wróciłyśmy nad Olzę i naszym oczom ukazały się ładne parki. Cieszyny zabrały się za upiększenie  terenów nad Olzą. Myślę, że cały ten obszar został dobrze zagospodarowany i warto mu się przyjrzeć. Oraz poszaleć na placu zabaw!

… i znowu Polska

Wizyta w Czechach nie była zbyt długa. Nie mogła zresztą być, bo nasza wycieczka należała do tych jednodniowych, a czekał nas jeszcze powrót do domów. Znowu minęłyśmy więc granicę i ruszyłyśmy coś zjeść, a następnie ku naszemu autobusowi. Po raz kolejny pomyślałam wówczas, że chodzenie może być pewną formą tortury (W górę, w górę, kurczę, znowu w górę?). Pamiętajmy więc, że jeśli jedziemy do „C i CzC” z dzieciakami, nie warto przesadzać z ilością atrakcji. Przemieszczanie się może okazać się pod koniec wyprawy dość męczące.

Paulina Gazda
 
Opublikowano w: Gdzie na wypad

Czytaj także

Bielsko-Biała: kierunek nieoczywisty

Każdego z nas czasem trochę przytłacza życie. Praca, uczelnia, zakupy, sprzątanie. Nagle okazuje się, że chcemy gdzieś pojechać, coś zobaczyć. Rozprostować i rozruszać kości, wchłonąć nieco promieni słonecznych. Chcemy, ale… mamy strasznie mało czasu!

Palmy pod Warszawą, czyli pierwszy w Polsce Park linowy pod palmami

Dotychczas parki linowe kojarzyły się przede wszystkim z terenami leśnymi, jak na przykład te w Powsinie, Zakopanem czy Krynicy Morskiej. Jednak nie tak dawno powstało w pobliżu Warszawy jedyne w swoim rodzaju miejsce, gdzie przeszkody pokonuje się... pod palmami. Na ten oryginalny pomysł wpadli założyciele pierwszego w Polsce Parku linowego Pod palmami, zlokalizowanego w pobliżu Góry Kalwarii, ok. 20 km od stolicy.

Kajakiem po Rawce

Niedaleko Warszawy, między Skierniewicami a Żyrardowem, można zaznać niemal górskiej przygody kajakowej. Rawka to jedna z najciekawszych rzek nizinnych w Polsce, na której znajdują się i odcinki dla doświadczonych kajakarzy, i dla rodzin z małymi dziećmi.

Polska północno-wschodnia dla aktywnych - poleca Kogis.pl

Coraz więcej rodziców decyduje się na spędzanie wakacji z całą rodziną, planując wyjazd samodzielnie. Polska obfituje w liczne atrakcje turystyczne, które idealnie nadają się na rodzinny wakacyjny wypad. Wystarczy rozłożyć mapę, wybrać obojętne jaki rejon, zapakować bagażnik i korzystać z oferowanych nam rozrywek.

Wyprawa na Zamek Ryterski - okiem Czytelników

Pogoda nie za bardzo zachęcała do wyjścia z domu, a co dopiero do dalszych wędrówek, ale zima jeszcze się utrzymywała, więc chcieliśmy wyciągnąć rodzinkę z Nowego Sącza na krótką wyprawę.  Postanowiliśmy udać się do Rytra. Jest to niewielka miejscowość w Beskidzie Sądeckim dostarczająca sporo atrakcji turystycznych, tak zimą, jak i latem.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.