konkurs link

newsletter

  • 17.1.2020, Imieniny obchodzą: Marian, Jan, Antoni
 
 

Cieszyn i Czeski Cieszyn: wrażenia osobiste

Cieszyn i Czeski Cieszyn: wrażenia osobiste By Scotch Mist - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18903469
Cieszyn polecali wszyscy. Słuchałam i czytałam, wchłaniając słowa uznania oraz zachwytu. Nic dziwnego, że ostatecznie postanowiłam nasz Cieszyn odwiedzić i, oczywiście, wyskoczyć  do Czech. Do Czeskiego Cieszyna! Co sądzę o tym zestawie? 
Polska…

Pierwszym punktem programu był „nasz” cieszyński Rynek, który często staje się tłem dla ciekawych wydarzeń. Po tych pierwszych oględzinach podjęłyśmy (ja i moje towarzyszki) próbę upolowania popularnych cieszyńskich kanapek, sprzedawanych w sklepach Społem, ale nie było nam pisane takie drugie śniadanie. Szkoda, ponieważ kanapki są – zwłaszcza te ze śledziem (tak, te ze śledziem!) – istotną częścią cieszyńskiej turystyki! Podobnie jak Studnia Trzech Braci, którą znajdziemy bardzo niedaleko od Rynku. To coś dla całej rodziny, bo dzieciaki słuchają  przecież o niej w szkołach! Warto odwiedzić też z najmłodszymi Rotundę pod wezwaniem św. Mikołaja, uwiecznioną na polskim banknocie dwudziestozłotowym. 

… Czechy…

Ruszając ku Czeskiemu Cieszynowi, przygotujmy się na wstrząs. Przejście przez granicę (i rzekę Olzę) Mostem Przyjaźni to przygoda, ale szybko zobaczymy… sklepy i osobiście nie dałabym im nagrody za wystrój… My chciałyśmy zapolować na czeskie produkty i weszłyśmy do jednego z nich. Chwilę później miałam w rękach kilka tabliczek słynnej czekolady Studentskiej. Co prawda można ją znaleźć w Polsce, ale to nie to samo! Niektórzy mówią też, że „polska” Studentska smakuje inaczej niż ta do kupienia u naszych południowych sąsiadów. Podobno gorzej. Czemu więc, przy okazji wycieczki, nie zrobić prezentu rodzinie i sobie? Polecam!

Szybko namierzyłyśmy Rynek w Czeskim Cieszynie, który zadziwił nas swoistą prostotą i pewną skromnością. Może odebrałybyśmy go inaczej, gdyby świeciło słońce? Niestety, trwał październik, było pochmurno i wiał zimny wiatr. Zrobiłyśmy sobie na szczęście urocze zdjęcia pod ratuszem.

Wróciłyśmy nad Olzę i naszym oczom ukazały się ładne parki. Cieszyny zabrały się za upiększenie  terenów nad Olzą. Myślę, że cały ten obszar został dobrze zagospodarowany i warto mu się przyjrzeć. Oraz poszaleć na placu zabaw!

… i znowu Polska

Wizyta w Czechach nie była zbyt długa. Nie mogła zresztą być, bo nasza wycieczka należała do tych jednodniowych, a czekał nas jeszcze powrót do domów. Znowu minęłyśmy więc granicę i ruszyłyśmy coś zjeść, a następnie ku naszemu autobusowi. Po raz kolejny pomyślałam wówczas, że chodzenie może być pewną formą tortury (W górę, w górę, kurczę, znowu w górę?). Pamiętajmy więc, że jeśli jedziemy do „C i CzC” z dzieciakami, nie warto przesadzać z ilością atrakcji. Przemieszczanie się może okazać się pod koniec wyprawy dość męczące.

Paulina Gazda
 
Opublikowano w: Gdzie na wypad

Czytaj także

Kanał Elbląski - Jedyny taki szlak na świecie

W czerwcu do użytku zostanie oddany zabytkowy Kanał Elbląski. Po wielu latach rewitalizacji, obiekt liczący półtora wieku, znów zachęca turystów do jego odwiedzenia. Wokół obiektu powstaje nowa infrastruktura turystyczna – jedną z atrakcji są nowatorskie ścieżki questingowe.

Świder - spływ dziką rzeką pod Warszawą

Jeśli ktoś sądził, że w pobliżu Warszawy (naprawdę blisko) nie ma ciekawych rzek, na których można zorganizować rodzinny spływ, to się grubo mylił. Po odkrywaniu Jeziorki w okolicach Piaseczna (przeczytaj relację), przyszła kolej na rzekę Świder. W pewną wiosenną sobotę, po wcześniejszym dokonaniu rezerwacji, niemal pięćdziesięcioosobową grupą (połowa rodzice, połowa dzieci), wyruszyliśmy na trasę,  która nieco nas zaskoczyła.

Skrzyczne we mgle - okiem Czytelników

Najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego zawsze raczy nas niezbyt przyjazną pogodą, ilekroć się na niego wybieramy. Parę lat temu byliśmy na nim na nartach i tak zasypało śniegiem, że jeździło się bardzo ciężko (efekt zestawu: śnieżyca, muldy, rzadko jeżdżące ratraki). Kiedy wybraliśmy się pieszo – Skrzyczne przywitało nas mgłą i mżawką oraz temperaturą taką, że mimo maja córka cały czas wędrowała w zimowym kombinezonie.

Po prostu Śnieżka - relacja z rodzinnego wypadu

Córcia ma już 7 lat. Postanowiliśmy zatem zdobyć Śnieżkę, najwyższy szczyt Karkonoszy. Wznosi się on na wysokość 1602 m n.p.m. i wygląda trochę jak piramida, która zbudowana jest m.in. z  hornfelsów - pewnego rodzaju skały.

Kolonie i obozy letnie dla dzieci

Kwiecień to najwyższy czas na rezerwację kolonii i obozów. Letnie wakacje powinny być dla dzieci czasem radosnego wypoczynku, rozwijających zajęć i poznawania ciekawych ludzi, dlatego należy je starannie zaplanować. Oto propozycje KOGIS na tegoroczne lato!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Regulamin.